27/11/2024
Niedawno złożyłam powieść, która przeczekała w szufladzie kilkadziesiąt lat. Bohaterem historii jest młody chłopak (czy ten z okładki? - któż to wie). Pracuje w drukarni, wraca do domu Aleją Lipową, często nocą, rozmyśla, zakochuje się, szuka swojej drogi. Aleję widziałam (istnieje!), gdy spotkałam się latem z autorem w Warszawie. Jest teraz doktorem hab. filozofii, emerytowanym profesorem UMFC, muzykologiem i historykiem sztuki. Wrócił teraz jednak do swojej młodości i wydał tę książkę.