04/08/2026
4 sierpnia 1954 roku w nowojorskim Rivoli Theater odbyła się premiera "Okna na podwórze" – jednego z najwybitniejszych dzieł Alfreda Hitchcocka i jego miłosnego listu do X muzy. Mnogość wątków – od wojny płci przez wojeryzm do percepcji obrazu filmowego – sprawiła, że film doczekał się niezliczonej liczby analiz i cieszy kultowym statusem.
🔴 Jego ponadczasowość przypieczętowała technika podyktowana kinową tradycją. Świetnie przybliżył ją sam reżyser w rozmowie z François Truffautem:
"FT: Wspaniała jest ekspozycja filmu. Zaczynamy od uśpionego podwórza, prześlizgujemy się przez spoconą twarz Jamesa Stewarta, chwilę zatrzymujemy się nad jego nogą w gipsie, potem nad stołem, na którym widoczny jest strzaskany aparat fotograficzny i stos magazynów, oraz na ścianie, gdzie widać zdjęcia przewracających się samochodów wyścigowych. Ten pierwszy ruch kamery informuje nas, gdzie jesteśmy, kto jest bohaterem, jaki jest jego zawód, i co mu się przydarzyło.
AH: To zwyczajne użycie środków kina dla opowiedzenia historii. Wydaje mi się to bardziej interesujące niż gdyby ktoś spytał Stewarta:
– Jak pan złamał tę nogę? – a Stewart odpowiadał: – Fotografowałem wyścigi samochodowe, raptem koło jednego z aut urwało się i trafiło we mnie. – Prawda?
To byłaby banalna scena. Grzechem głównym scenarzysty jest moim zdaniem omijanie trudności za pomocą wybiegu: – Wyjaśnimy to linijką dialogu. – Dialog powinien być jednym z wielu dźwięków, dźwiękiem takim jak inne, dźwiękiem wydostającym się z ust postaci, których działania i spojrzenia opowiadają właściwą historię".
🔴 Źródło cytatu: "Hitchcock/Truffaut", tłum. T. Lubelski, wyd. Świat Literacki, Izabelin 2005.
_____________
Blondynka Hitchcocka to niekomercyjne miejsce pasji i potrzeby popularyzacji twórczości mistrza suspensu. Będzie mi bardzo miło, jeśli wesprzesz działania bloga:
https://buycoffee.to/blondynkahitchcocka