24/05/2026
Zdjęć parę i słów kilka o ZBRODNI,
czyli o ostatniej premierze Teatru Albocoś.
Długo się do tego posta zbierałem. Czekałem, aż nabiorę dystansu.
„Zbrodnia to niesłychana: pani zabija pana.”
Arcytrudne przedsięwzięcie z kilku co najmniej powodów…
Po pierwsze, tworzyłem i reżyserowałem ten spektakl w bardzo ciężkim dla mnie, prywatnie, czasie – na resztkach emocjonalnych rezerw. Tym razem – wyjątkowo – nie do końca ufałem swoim decyzjom i artystycznym wyborom; trudno mi było zebrać myśli, tryskać energią i zarażać nią Zespół.
Już na etapie tworzenia scenariusza zapomniałem o wpajanej mi w szkole teatralnej zasadzie, że „w teatrze nie ma demokracji”. ;)
Chciałem rozdzielić role i zadania aktorskie w miarę sprawiedliwie – po równo. Przy czternastoosobowym Zespole nie było to łatwe. Kiedy zorientowałem się, że grozi nam… trzygodzinne przedstawienie, było już za późno na zmiany.
- No, nic… Może widz wytrzyma? – Pomyślałem. 😅
Po drugie; pomysł, żeby opowiedzieć o zbrodniach popełnionych przez kobiety, na początku wydawał się niezwykle atrakcyjny. Jednak już na etapie poszukiwania materiałów, czytając i słuchając o prawdziwych zbrodniarkach, poczułem, że w dużej dawce te historie są niesłychanie dołujące. Musiałem znaleźć kontrapunkt – sposób, żeby widz dostał „zastrzyk energetyczny” w trakcie kolejnych opowieści. Skończyło się… częstochowskimi rymami wyliczanek. Miło usłyszeć od widzów, że spełniły one dokładnie taką funkcję, jaką miały spełnić.🙃
Po trzecie; moje Aktorki i Aktorzy dostali zadanie z tych najtrudniejszych: wyjść na scenę i opowiadać.
Uf, nie macie pojęcia jakie to trudne, gdy nie można się podeprzeć dialogiem, sytuacją, jakąś czynnością, działaniem.
Stać i gadać na scenie to jest sztuka!
Nie dreptać, nie tańczyć, nie podskakiwać – stać i opowiadać.
Jeszcze do tego wątku wrócę.🤠
Po czwarte: mieliśmy tym razem trzy debiuty w Albocosiu!
Bez taryfy ulgowej. Bez „trzymania halabardy” na początek. Pełnowymiarowe role!
Szczegóły w komentarzu pod konkretnymi zdjęciami.
Trzeba klikać! Dacie radę? 🤠
Po piąte wreszcie: miałem wizję! ;)
Wbrew regułom, kiedy akt drugi zbliżał się do oczywistego finału (Więźniarki wystawiają „Lilije” Mickiewicza, pustelnik rapuje na scenie, robi się zabawnie, wszyscy są szczęśliwi, widzowie chcą bić brawo i rozprostować już kości),
postanowiłem włożyć kij w rozpędzone tryby przedstawienia! Wprowadziłem na scenę tajemniczą postać kolejnej morderczyni, Jagny, która do tej pory nie odezwała się ani razu, ani jednym słowem.
Teraz opowie swoją historię. Jeszcze jedną. Bez pośpiechu. Prawie bez ruchu. Na pełnej koncentracji. Kolejne piętnaście minut!😜
…
To kaskaderskie zadanie zostawiłem specjalnie dla Iwony Dmochowskiej.🤣😘
Mówiłem: – Nie możesz spanikować. Zapomnij, że to już tyle trwało. Zapomnij, że jesteś ostatnia. Nie wolno przyśpieszyć. Nie wolno dreptać, ani szukać ratunku w pozornie teatralnych sztuczkach. Stój i… opowiadaj!
Masz swoją tajemnicę i widz chce ją poznać.
I wiecie co? Dała radę! :D Widownia słuchała i chciała poznać tajemnicę „Jagny”. Do końca! 👏
Kurz opadł. Mało kto już pamięta. Życie pędzi… Ale w nas to przedstawienie zostanie, wspomnienie wyzwań i pracy.
A żeby tak szybko nie zapomnieć, zrobiliśmy sobie kilka zdjęć na pamiątkę! ;)
Kto był na przedstawieniu – powspominajcie z nami.
Kto nie był – popatrzcie co Was ominęło! ;)
fot: Geman Eman Fotozabawy
Już kończę, kończę! Reszta w opisie pod zdjęciami jak już wspominałem!
Dziękuję całemu Zespołowi Teatru Albocoś! Za zaufanie i kawał roboty! Jestem z Was dumny.😘
Dziękuję Widzom, którzy spędzili z nami trzy wieczory! Zawsze możemy na Was liczyć! Obiecuję, że za rok… będzie krócej!.. Trochę krócej!😉🤠
Dziękuję wszystkim Pracownikom Ośrodek Kultury Góra Kalwaria, którzy pomogli w realizacji przedstawienia i organizacji premiery!
Karol Łukasik i Piotr Kanabus – za światło i dźwięk!
Katarzyna Jarosz – za pomoc przy kostiumach i uszycie naszego ekranu.
Piotr Wąsik i Marcin Gajewski – za nagranie tych… paru nutek ;) bez których nie byłoby oprawy muzycznej przedstawienia.
Kłaniam się wszystkim: Grzegorz Emanuel
ZBRODNIA TO NIESŁYCHANA
Scenariusz i reżyseria: GRZEGORZ EMANUEL
Współpraca scenariuszowa: MARTA OGIŃSKA
Współpraca choreograficzna: GABRIELA KALICIŃSKA
Asystentka reżysera: JULIA SAWICKA
Obsada (w kolejności pojawiania się na scenie):
SEBASTIAN BOROWY, GABRIELA KALICIŃSKA, PIOTR KRZYWIECKI, MONIKA RODZIEWICZ, MONIKA WASILEWSKA,
ANNA PAWLOS – WIŚNIEWSKA, MARTA CAŁKA,
ALEKSANDRA NADOLSKA, JOANNA DOBOSZYŃSKA, ANNA PORCZYK, JULIA SAWICKA, DOROTA PACZESNA, EMILIA KIEŁCZEWSKA,
IWONA DMOCHOWSKA.