16/04/2024
Od niepamiętnych czasów banda cwaniaków chcących być trwale u władzy wymyśliła sobie ,że aby władzę sprawować potrzeba dać gawiedzi jakąś rozrywkę. Wymyślili sobie zlepek dwóch słów DEMOS i KRATOS co z greckiego znaczyło mniej więcej LUD i WŁADZA. Do tego dodali Igrzyska dla wyborców i z tej mieszanki wyszła tzw. DEMOKRACJA. Co w przełożeniu na XXI wiek znaczy w moim dowolnym tłumaczeniu TERAZ KU..A MY!!!
Wybory to igrzyska. Rozrywka dla gawiedzi takiej jak ja. Taka pokojowa nawalanka zamiast krwi gladiatorów i ich ofiar na arenach mamy przestrzeń publiczną zaśmiecaną uśmiechniętymi twarzami kandydatów przerobionych w photoshopie przez grafików komputerowych. No i każdy ma jakiś pomysł jak ulepszyć nasze życie.
W rzeczywistości takich ,którzy naprawdę chcą coś zmienić jest bardzo mało (na szczęście są).Reszta to pazerne mendy ,które chcą się dorwać li-tylko do koryta licząc na dodatkową kasę. Wszyscy jednak poruszają się według określonego schematu. Żeby wydymać poprzednika ze stołka muszą używać sprawdzonych figur retorycznych wzmacniających emocjonalność swoich wypowiedzi lub publikacji.
W naszej gminie zbliża się druga tura wyborów na wójta.
O tym jeszcze napiszę przed weekendem lub nagram kolejny odcinek BEZ ŚCIEMY. Najpierw przeanalizuję sytuację jaka nastąpiła po wyborach w radzie gminy.
Otóż komitet Jurka Wolskiego zdobył 8 mandatów. Pozostali zdobyli 7. Wybaczcie Państwo ,że nie będę używał ich oryginalnych nazw. Te nazwy są tak debilne i długie ,że ja jako zwykły oszołom wiejski mam problem ,żeby się nimi posługiwać. Zresztą prywatnie uważam ,że te nazwy tylko jakiś wyjątkowy id**ta lub geniusz może zapamiętać. TWOJE,MOJE,NASZE…..I tylko Oni wiedzą o co tam chodzi. Chociaż też nie wiadomo?
Wracam do tematu...Przewaga tych od Jurka to tylko jeden człowiek. A od razu wspomnę ,że jest tam dwójka radnych o mocnych charakterach. Pani Ewa i Marcin ,którzy długo nie wytrzymają narzuconego reżimu głosowań i dyscypliny jaka obowiązuje w klubie radnych. Każdy nawet najbardziej idiotyczny pomysł będą musieli przyklepać. A to już może być dla Jurka problem zakładając ,że On wygra.
Po przeciwnej stronie opozycja ,która niemal w komplecie dobiegła do koryta. Pani Iwona, Bartek,Zyga,Tomek wsparci Panią Asią ,Pawłem mogą stanowić dobrą alternatywę dla klubu Jurka.
Chociaż zastanawia mnie bardzo wpis Bartka przed głosowaniem...o co mu chodziło? Popierając kandydatów z konkurencyjnego komitetu wydał mi się śmieszny (screen powyżej). I zastanawiałem się po co to robi? Po co wspiera konkurencję ? Czyżby był już dogadany z Jurkiem przed wyborami ? Rozumiem ,że mieli kampanię opartą na oczernianiu Popiołka i na tym zbili punkty,.Ale dlaczego przed I turą popierał kandydatów akurat z tego klubu?
A może Jurek z Bartkiem wydymali swoich wyborców i zawarli układ nie spodziewając się ,że spotkają się w II turze wyborów? ZONK….
Teraz strzelają do siebie z kapiszonów...zarzucają np. ,że Jurek jest orędownikiem połączenia gminy z miastem...oczywiście ,że jak był zastępca prezydenta miasta to gadał ,że jest za przyłączeniem (nawet mam jakiś wywiad z nim).Ale tylko id**ta może w coś takiego uwierzyć! Nie po to startował i wydawał kasę na kampanię ,żeby teraz po wyborach gminę likwidować. Nie po to szedł do koryta ,żeby teraz to koryto oddać Pani Ani Mieczkowskiej. Lepiej być wójtem na samodzielnym stanowisku niż przehandlować to za stołek jakiegoś vice. Dla mnie to logiczne.
Obietnic wyborczych złożyli bardzo dużo. Według moich obliczeń na jakieś 100 milionów złotych. Budżet na inwestycje to 7 milionów. Dla ciekawostki podam ,że utrzymanie urzędasów kosztuje ponad 9 milionów. Lekko licząc remont ul. Działkowej to 3,5 miliona. Remiza i samochód dla Sarbii. To już budżet całoroczny naszej gminy na inwestycje. A gdzie te hale sportowe,centra kultury w Grzybowie? Gdzie orliki obiecane? Gdzie remonty dróg gminnych ? Gdzie szmal na Zieleniewo?
Ludzie emocjonalnie do wyborów podchodzą. Głosują na tych co im więcej obiecają. Zobaczymy co zyska Drzonowo,Rościęcino,Przećmino,Stramnica ,Dźwirzyno,Karcino ?
Ogólnie rzecz biorąc to ja za cholerę nie mogę się dowiedzieć od nikogo na czym te zmiany polegać będą. I już doczekać się nie mogę. Jedno jest pewne. Tabliczka z nazwiskiem wójta się zmieni. Na całe szczęście to nie kosztuje dużo. Za 100 złotych już dokonają swoich obiecanych zmian. I znając życie to będzie jedyna zmiana w naszej gminie. CDN