Opowieści z Walizki

Opowieści z Walizki Opowiadamy historie dzieciom i dorosłym. Słowom zawsze towarzyszy muzyka na żywo. Prowadzimy także warsztaty artystyczne i edukacyjne

Opowiadamy baśnie z różnych zakątków świata oraz autorskie historie z muzyką na żywo / We tell tales and original stories from around the world accompanied by live music.

Kto inny, jak nie dzieci wymyśliłby wyliczanki i magiczne zaklęcia? Ach! Dzieciaki!W dniu waszego święta, niech wam się ...
01/06/2026

Kto inny, jak nie dzieci wymyśliłby wyliczanki i magiczne zaklęcia? Ach! Dzieciaki!
W dniu waszego święta, niech wam się spełniają życzenia, słoneczko świeci, paczka przyjaciół z powórka zawsze wspiera, a sprzyjający dorośli będą zawsze w pobliżu

Provided to YouTube by The Orchard EnterprisesAplipapli · Opowieś...

Jeśli akurat szukacie dla siebie książki, albo myślicie już powoli o wakacyjnej biblioteczce, którą weźmiecie ze sobą na...
26/05/2026

Jeśli akurat szukacie dla siebie książki, albo myślicie już powoli o wakacyjnej biblioteczce, którą weźmiecie ze sobą nad morze, czy na górskie szlaki, bardzo chcę wam coś polecić.
To propozycja stworzona z myślą o dzieciach 8-12, ale jako już mocno wyrośnięte dziecko absolutnie dałam się porwać tej ważnej opowieści; zatem kryteria wieku trochę zawieśmy. No może zachowajmy to dolne, bo nie jest to lektura łatwa.
Rzecz o książce Marcin Szczygielski "Teatr niewidzialnych dzieci". Poznajemy Michała - chłopca mieszkającego w domu dziecka, w dużej placówce, w której panuje reżim, rytm, w której doświadcza się samotności, a dobre relacje, przyjaźnie to rzadkie i cenne dobro. Podobnie jak dostępni, bliscy dorośli. Do tego kiedy tylko wychodzi się na zewnątrz, piętno domu dziecka staje się widoczne i ciąży, stygmatyzuje. W domu dziecka jest pani Jola - dobra kobieta, która nie boi się uczuć, wchodzi z dziećmi w uczciwe i pełne prawdziwej troski relacje. Michał to docenia. Podobnie jak ufność Kiwaczka - młodszego kolegi z problemami wynikającymi z doświadczenia sieroctwa. Radość Kiwaczka na widok Michała staje się ważna i cenna. Świat nie jest taki zły póki są na nim te dwie osoby.

Niestety także one znikają, a Michał zapada na zdrowiu w wyniku doznanej kolejnej traumy.
Trochę jak w życiu, czasem naciemniejsze mroki są po to, żeby prowadzić w nowe miejsca, ku nadziei. Michał trafia do kameralnego domu dziecka. Dzięki jednej z dziewczynek, obdarzonej talentem i wyobraźnią, dzieci tworzą teatr i przygotowują premierę. W ich fascynującą przygodę wdziera się historia. Stan wojenny, ataki zomo, internowania. Dzieci, które próbowały ocalić twórczą radość i sprawczość stają wobec kolejnej potęgi, na którą nie mają wpływu.
Książka nie ma happy endu. Przez to jest noleśnie prawdziwa. Chyba dziś, w świecie niepokojów, doświadczenie tej lektury może być ważną lekcją historii, ktora lubi się powtarzać. Pozycja dzieci wobec dziejowej zawieruchy zawsze jest przegrana. Kruchość, bezbronność i zależność sprawiają, że dzieci stają się ofiarami wojen, totalitaryzmów i przemocy. Dorośli organizują ten świat właśnie tak. Zatem to właśnie my, dorośli, jesteśmy odpowiedzialni za wspieranie dzieci i nieustanne stawanie po ich stronie z odpowiedzialnością i troską grubej pani Joli z domu dziecka.
Może będziecie musieli popłakać, na pewno trzeba będzie pogadać, czytajcie tę mądrą książkę, która - mimo całego ciężaru - pozwala docenić małe rzeczy: tu i teraz, relacje i wolność, także tę wakacyjną, w naturze, razem.

Marcin Szczygielski "Teatr niewidzialnych dzieci", Instytut Wydawniczy Latarnik

Naszą pasją jest edukacja. Prowadzimy warsztaty artystyczne, wspieramy adeptów sztuki opowiadania, pomagamy zrozumieć lo...
22/05/2026

Naszą pasją jest edukacja. Prowadzimy warsztaty artystyczne, wspieramy adeptów sztuki opowiadania, pomagamy zrozumieć lokalną kulturę i historię, uczymy o migracjach, pokazujemy kroki oberka czy poleczki, by lepiej poznać i praktykować własne dziedzictwo - wspaniale się razem bawimy!

Opowieści z Walizki to Ania Woźniak i Joanna Sarnecka oraz moc muzycznych i opowieściowych przyjaciół.

Działamy już 17-ty rok wędrując z walizką pełną opowieści

Czesław Miłosz napisał kiedyś: "Czym jest poezja, która nie ocalaNarodów ani ludzi?"Może poważna refleksja się tu wkradł...
17/05/2026

Czesław Miłosz napisał kiedyś:
"Czym jest poezja, która nie ocala
Narodów ani ludzi?"
Może poważna refleksja się tu wkradła, ale czasem warto zadać sobie pytanie: po co? Szczególnie wokół gęstnieje mrok.

Dla nas zawsze było ważne, żeby było po coś. Wierzymy w moc opowieści, która zmienia świat. Nie już, nie w tej chwili, ale pracuje w każdej osobie, która słucha, która podzieli się swoim poruszeniem z innymi. Nawet jeśli opowieść ma bawić, czy śmiech nie jest uzdrawiając? Czy nie uwalnia od ciężaru trudnych tematów? Zatem może nikogo nie uratujemy - pewnie nie - ale niech nasze opowieści niosą nadzieję, pobudzają do namysłu, do rozmowy.

Opowiadamy tradycyjne baśnie, lokalne historie, opowieści zanotowane przez etnografów. Siądźmy w kręgu, nastawmy uszu......
13/05/2026

Opowiadamy tradycyjne baśnie, lokalne historie, opowieści zanotowane przez etnografów.
Siądźmy w kręgu, nastawmy uszu...
W intensywnym, rozpędzonym świecie, opowieść zatrzymuje, uczy uważności i wrażliwości, pobudza wyobraźnię, pozwala przejrzeć się w metaforze.

Czasem robimy rzeczy z gruntu inne niż opowiadanie bajek. Nie ciągłe, nie narracyjne. Ale i tu spotykamy się w kręgu, by...
05/05/2026

Czasem robimy rzeczy z gruntu inne niż opowiadanie bajek. Nie ciągłe, nie narracyjne. Ale i tu spotykamy się w kręgu, by razem coś przeżyć, a czasem też zapłakać.
Performance butoh "LifeLocation" na Butohpolis. International Butoh Art Festival

Majówka. Dobry czas na bujanie w obłokach. Wtedy przychodzą do głowy najlepsze pomysły, układają się opowieści. Spróbujc...
01/05/2026

Majówka. Dobry czas na bujanie w obłokach. Wtedy przychodzą do głowy najlepsze pomysły, układają się opowieści.
Spróbujcie sami 🌞😉

Umarł Jacek... stolik pełen dęciaków zamilkł. Bardzo lubił nasze wyliczanki i wierzył w ten projekt. Dzięki Jacku za to,...
04/02/2026

Umarł Jacek... stolik pełen dęciaków zamilkł. Bardzo lubił nasze wyliczanki i wierzył w ten projekt. Dzięki Jacku za to, że mogliśmy czasem razem nosić walizkę opowieści i dźwięków. Dziękujemy za Twoje życie.
Całą rodzinę przytulamy w tych trudnych chwilach

Ze smutkiem informujemy, że odszedł Jacek Mielcarek.

Muzyk, radiowiec, uważny słuchacz świata. Człowiek, który potrafił łączyć jazz z muzyką źródeł, improwizację z ciszą, scenę z radiowym mikrofonem. W Jacek Mielcarek Trio tworzył przestrzeń spotkania – z Kubą Mielcarkiem i Noamem Davidem budował muzykę otwartą, głęboką, wymykającą się gatunkom.

Blisko mu było do muzyki ludowej i ludzi, którzy ją niosą: współpracował m.in. z Witkiem i Anią Brodą, Katarzyną Szurman, Januszem Prusinowskim – zawsze z ogromnym szacunkiem dla tradycji i jej żywego pulsu.

Przez lata pracy dziennikarskiej w Radiu Opole opowiadał z pasją o muzyce jazzowej i – wraz z żoną Marzeną Mielcarek – folkowej.

fot. Paweł Stauffer

Adres

Dukla Gmina

Telefon

+48512103504

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Opowieści z Walizki umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Opowieści z Walizki:

Udostępnij