04/01/2026
KIEDY POZBYĆ SIĘ CHOINKI ?
Bożonarodzeniowe drzewko zwane również choinką to cichy świadek wszystkich obrzędów i zwyczajów jakie kultywujemy w okresie Świąt Bożego Narodzenia, zarówno tych tradycyjnych zwyczajów jak łamanie się opłatkiem, jak i tych najnowszych, jak ubieranie świątecznych sweterków i pozowanie do zdjęć dla mediów społecznościowych.
Centra handlowe stawiają pierwsze choinki czasami już kilka miesięcy przed świętami, a w wielkich miastach można znaleźć nawet całoroczne sklepy z ozdobami świątecznymi, tam choinki są zawsze udekorowane.
Ciężko jest jednak określić kiedy należy ubrać choinkę i postawić w centralnym miejscu mieszkania, oraz kiedy ją rozebrać z ozdób, a drzewko spalić, wynieść na śmietnik, bądź jeśli jest sztuczne, schować na strychu na przyszły rok. Konkretnej daty nie precyzuje ani liturgia kościoła katolickiego, ani zwyczaje ludowe. W niektórych regionach określane są różne daty, a w innych tradycja lokalna milczy na ten temat. Sugerowane daty są również zmienne dla różnych pokoleń. Zdarza się, że w jednej wsi inną datę sugerowano przed pierwszą wojną, inną w czasie międzywojennym, a inną po drugiej wojnie. Każda rodzina wypracowała sobie nawyki z takiego okresu, w jakim najbardziej jej członkowie byli podatni na kolektywne ustalanie takich spraw w lokalnej społeczności.
Powszechny jest jednak zwyczaj, że choinka w pełnej krasie dekoruje nasze domy przez okres pomiędzy świętami, a Nowym Rokiem, raczej nie zdarza się żeby ktoś miał zwyczaj chować ją przed zabawą sylwestrową.
Pierwszą powszechnie przyjmowaną datą jest 6 stycznia, święto Objawienia Pańskiego, zwane w Polsce potocznie świętem Trzech Króli. Stary przesąd głosi, że jeśli pozbędziemy się drzewka wcześniej, to gwiazda betlejemska zgaśnie, a Trzej Królowie nie znajdą drogi do Betlejem. Dzień ten zamyka też tradycyjny okres Godów trwający od Bożego Narodzenia, następnego dnia zaczyna się już Karnawał, dlatego zmiana symboliki i estetyki otoczenia sama się sugeruje, w co może się też wpisywać pozbywanie się choinki.
Inna mądra rada naszych przodków głosi, że choinkę należy zdjąć dzień po Objawieniu Pańskim, naciąć drewno, położyć na piecu i zaparzyć na nim dobrą, mocną kawę. Stary przesąd ostrzega również, że każdy, kto spali choć jedną gałązkę choinki przed Objawieniem Pańskim, napotka nieszczęście w nowym roku.
Kolejną, bardzo bliską datą jest dzień Chrztu Pańskiego, obchodzony w pierwszą niedzielę po 6 stycznia. Tego dnia kościół katolicki w swojej liturgii kończy obchody Bożego Narodzenia, podobnie większość pozostałych wspólnot chrześcijańskich.
Następna często uznawana data na wyniesienie z domu choinki to 2 lutego. W liturgii kościelnej dzień ten określany jest jako święto Ofiarowania Pańskiego, a w tradycji ludowej i w języku potocznym mówimy na ten dzień Matki Boskiej Gromnicznej, lub po prostu Gromnice. Tego dnia z wnętrza kościołów znikają szopki betlejemskie i od tego dnia nie śpiewa się już kolęd. Jest to zatem dobra okazja na wyniesienie też z domów choinek.
Ostatnią określaną w przekazach ludowych datą jest koniec karnawału, czyli ostatki. Wtorek poprzedzający środę popielcową to dzień zabaw, szaleństw i przygotowania się do rozpoczynającego się Wielkiego Postu, w którym nie będzie czasu na wesołe i frywolne zachowania, tym bardziej nie będzie też czasu na radosne świąteczne drzewko. Tego dnia ostatnie choinki kończą w ogniskach gdzie iskrzą się dając blask ostatnim tańcom karnawałowym.
Jest jeszcze jeden zwyczaj przekazywany w wielu rodzinach z pokolenia na pokolenie i kultywowany po dzień dzisiejszy. Mianowicie stosuje się go w tych domach, w których wszystkie ozdoby na choince bądź znaczna ich część, przygotowane są z produktów jadalnych, suszonych owoców, ciastek, czekoladek, orzechów i co tam jeszcze domownikom na myśl przyszło. Takie choinki już od pierwszego dnia Świąt są sukcesywnie obskubywane zarówno przez dzieci jak i dorosłych, a czas wyniesienia drzewka z domu przychodzi wtedy, kiedy nie ma już na nim nic do zjedzenia.