19/01/2026
Często rozmawiam z osobami, które prowadzą warsztaty rękodzieła I bardzo często słyszę jedno zdanie:
„Lubię prowadzić zajęcia, ale za każdym razem wszystko zaczyna się od nowa i to mnie zawsze stresuje.”
Nowa grupa.
Nowe zapisy.
Nowe obawy, czy tym razem się zbierze.
I chcę powiedzieć to bardzo wyraźnie - pojedyncze warsztaty są w porządku. Naprawdę. Też je prowadzę, bp są dobre, potrzebne i często dają dużo radości.
Jednak z mojego doświadczenia wynika coś jeszcze - wiele osób nie chce uczyć się jednej techniki w jeden wieczór, często chcą spróbować, a gdy się spodoba, to czują niedosyt, gdy nie ma kontynuacji. Wiele osób chce wracać, rozwijać się., pogłębiać wiedzę. I bardzo często… nie chcą robić tego samodzielnie.
Dlatego od lat podstawą moich działań są warsztaty stałe.
Nie dlatego, że są „lepsze”, ale dlatego, że dają:
- ciągłość
- relacje
- spokój po stronie prowadzącego
oraz realny rozwój po stronie uczestników.
Na bazie prawie 20 lat pracy z grupami stworzyłam ebook o prowadzeniu warsztatów stałych specjalnie dla osób, które mają już doświadczenie w pojedynczych zajęciach, ale czują, że chcą czegoś trwalszego.
Ebook jest teraz w przedsprzedaży (w niższej cenie, z wysyłką w dniu premiery).
Jeśli ten temat gdzieś w Tobie rezonuje, możesz zajrzeć tutaj: https://nieraz.grwebsite.eu/
Zapraszam