08/06/2026
Tegoroczny czerwiec to intensywny czas dla serii. Po zeszłotygodniowej edycji czas aby ruszyć z promo ###VII oddechu śmierci, który już za trzy tygodnie. Moc jaką przekazaliście mi swoim udziałem 6 czerwca już teraz przelewam na promo najbliższej edycji. A będzie to ponownie wydarzenie niesamowite, kolejny raz cztery składy gwarantujące prawdziwe trzęsienie ziemi.
Sznur – tu można powiedzieć wiele, tu można kochać lub nienawidzić, ale jedno trzeba sobie uzmysłowić. Tak jak wałbrzyska kapela nie gra nikt inny. Szczery do bólu, często wulgarny i kompletnie bezkompromisowy przekaz to ich znak rozpoznawczy. Ta tylko z pozoru prosta ale bardzo uwierzytelniona muza ma w sobie niesamowitą moc, moc często otwierającą niechciane wstydliwe wspomnienia lub opowieści z sytuacji dotykających chcąc lub nie, nas samych. Bardzo często takich o których nie chcemy pamiętać a co dopiero wspominać. Ale z szyderczym uśmiechem zauważamy je u naszych sąsiadów, znajomych, dalszej rodziny. Często podczas rozmów na ławce lub murku w parku, czy osiedlowym placu zabaw.
Grupa ma w swej dyskografii już pięć dużych albumów i jest jednym z filarów swego wydawcy Godz Ov War Productions. Chwilę temu, właśnie ukazał się najnowszy album grupy, który ponownie podkreśla oryginalność przekazu i dający nam niezwykle szorstką i pełną drzazg oraz wchodzącej do ust szybko wypluwanej sierści opowieść.
Ekipa wystąpi na serii już po raz trzeci, poprzednimi razy zostawiając po sobie wspomnienia, które ciężko zapomnieć. Takie chwile to esencja, którą zespół potrafi zaparzyć nawet wiadro pełne płynu...
Baalzagoth – mocarne śmierć granie, oblane czarną smołą. Gorący jeszcze, nowy album, który ukazał się kilka dni temu nosi tytuł „No God, No Savior”. Wydawcą albumu jest Putrid Cult.
Muzycznie mamy prawdziwe tortury na wszelkiego rodzaju wyrafinowane sposoby. Płyta to doskonałe, cholernie mocne i niezwykle precyzyjne ciosy zawodnika heavyweight . Całość bez sztampy, napinania się i bazowania na ogranych pomysłach w śmierć metalu. Wszystko emanuje mocą i świetnym technicznym ogarnięciem instrumentów. Gitary tną bez trudu co chwila szarpiąc solówkami, wszystko wypełniają idealnie wyważone partie basu. Napędzająca perkusja z nieposkromioną siłą pcha ten album prosto do piekła. Dopełniający zniszczenia vocal spina całość w cios łamiący nosy, których żaden chirurg nie jest w stanie skutecznie nastawić.
Eteritus.pl – toruński doświadczony skład to obecnie pewniak świetnego występu. W ostatnim czasie styl grupy skręcił bardziej w czarne ścieżki, mi bardzo to odpowiada. Zeszłoroczna, czwarta już płyta grupy ”Odium et Irae Dei Super Vos” dała więcej muzycznej możliwości i pokazała wyjście z powoli duszącego zespół stylu, którym emanowali już od lat na kolejnych wydawnictwach. Obecnie jest więcej innowacji, przestrzeni i muzyka stała się bogatsza w doznania dla słuchaczy. Wspomniany krążek wydany został w Via Nocturna i zebrał sporo, bardzo słusznie pochlebnych recenzji. Pochodzący z tego albumu kawałek „Semper Fidelis” przywołuje mi najlepsze chwile w stylu starego, dobrego Rotting Christ. To zdecydowanie mój faworyt na najnowszym wydawnictwie Eteritus.
Zadushka - necrodoom i to na pełnej, tak najszybciej można określić twórczość opolskiej załogi. Innowacyjne, eksperymentalne granie wyróżnia zespół na krajowej scenie. Ciężkie na pierwsze ucho granie to tylko szybkie skojarzenie, które pęka po kolejnych odsłuchach aby otworzyć umysł na przyswojenie czegoś kompletnie innego. A wszystko to blisko siebie skrupulatnie ułożone mieszczące się pod jednym kapeluszem. Pewnie ciekawi Was jak wygląda to na żywo, nooo tu jest jeszcze dziwniej. Zespół pokazuje iż można muzykę pokazać w różnorakich barwach, które zaskoczą nie jednego podczas występu w Bydgoszczy ... a tak serio to ... wszyscyumrą.
Zaznaczajcie swój udział w wydarzeniu, zapraszajcie, rozsyłajcie info dalej:
🎤 THE LAST WORDS OF DEATH ###VII - SZNUR / BAALZAGOTH / ETERITUS / ZADUSHKA 🎤
UNDERGROUND FOREVER !!!
Grafika Phantom Design.
Zdjęcie WRozalski - good MUSIC in pictures.