Dream Dice

Dream Dice Dream Dice to platforma poświęcona grom planszowym 🎲

Została zapowiedziana nowa frakcja do Neuroshimy Hex. Grę uwielbiam pomimo że wciąż gram na podstawowych frakcjach to ma...
22/08/2026

Została zapowiedziana nowa frakcja do Neuroshimy Hex. Grę uwielbiam pomimo że wciąż gram na podstawowych frakcjach to marzy mi się aby kiedyś ograć dosłownie wszystkie i zrobić sobie taki subiektywny ranking.

Kto wie może taki plan na 2027r?
A wy jakie najbardziej lubicie frakcje z NHex?

𝐍𝐄𝐔𝐑𝐎𝐒𝐇𝐈𝐌𝐀 𝐇𝐄𝐗

"Ogień to najdoskonalsze narzędzie oczyszczenia : wszystko, co zetknęło się z chorobą musi spłonąć. Ci piromani i ekstremiści oczyszczają miasta, wypalając zarazę i wykorzeniając zepsucie. Wędrują od miasta do miasta, pustosząc ulice swoimi bezlitosnymi płomieniami. Jeśli dostrzegą choćby ślad skażenia, nie zawahają się podpalić samochodów - ani nawet budynków pełnych ludzi - bo w ich oczach chorzy już są martwi, a oni wyświadczają ludzkości przysługę, powstrzymując zarazę. Czyściciele są bez reszty oddani swojemu celowi, a jeśli ktokolwiek lub cokolwiek stanie im na drodze - również spłonie."

To mała zajawka fabularna tego, jak prezentować się będzie najnowsza - 21 - armia do Hexa!🔥☣

🧐Ciekawi, jak wygląda instrukcja? To łapcie linka: https://bit.ly/4qspWoX

Ada’s Dream to gra planszowa, która bardzo przyjemnie łączy tematykę początków informatyki z mechanikami, które potrafią...
22/08/2026

Ada’s Dream to gra planszowa, która bardzo przyjemnie łączy tematykę początków informatyki z mechanikami, które potrafią naprawdę zaangażować. Już sam temat jest niezwykle ciekawy, ponieważ gra nawiązuje do postaci Ady Lovelace, uznawanej za pierwszą programistkę w historii. To właśnie jej wizja wyprzedzała swoją epokę i pokazywała, że maszyny mogą w przyszłości robić znacznie więcej niż tylko wykonywać proste obliczenia.

Ten historyczny kontekst został tutaj wykorzystany bardzo dobrze. Podczas rozgrywki można poczuć, że nie budujemy po prostu kolejnego silniczka punktowego, ale rozwijamy idee związane z obliczeniami, programowaniem i możliwościami maszyn. Mechaniki świetnie współgrają z tematyką, dzięki czemu kolejne decyzje mają swoje uzasadnienie i nie sprawiają wrażenia przypadkowo doklejonych do klimatu.

Największą zaletą Ada’s Dream jest dla mnie właśnie połączenie prostoty z koniecznością planowania. Rozwijanie swoich możliwości, odpowiednie wykorzystywanie dostępnych elementów oraz przewidywanie kolejnych ruchów sprawiają, że każda decyzja może mieć znaczenie. Gra daje satysfakcję z budowania własnego planu i obserwowania, jak z kolejnych drobnych działań powstaje coraz bardziej efektywny system.

Podoba mi się również to, że temat Ady Lovelace nie jest tutaj wyłącznie ozdobnikiem. Historia tej niezwykłej kobiety stanowi fundament całej koncepcji gry. Ada żyła w czasach, gdy komputery w dzisiejszym rozumieniu jeszcze nie istniały, a mimo to potrafiła dostrzec ich potencjał znacznie dalej niż większość jej współczesnych. Ada’s Dream pozwala więc w pewnym sensie wejść do świata jej niezwykłych pomysłów i spojrzeć na rozwój technologii z perspektywy XIX wieku.

To zdecydowanie jedna z tych gier, w których temat i mechanika wzajemnie się uzupełniają. Nie trzeba być pasjonatem historii informatyki, żeby dobrze się bawić, ale znajomość postaci Ady Lovelace dodatkowo wzbogaca rozgrywkę i pozwala docenić wszystkie nawiązania.

Ada’s Dream zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie. To ciekawa, pomysłowa i dobrze osadzona tematycznie gra, która pokazuje, że historia nauki i początków programowania może być świetnym materiałem na planszówkę. Jeżeli lubicie gry, w których oprócz przyjemnej mechaniki dostajecie również interesujący temat i odrobinę wiedzy, zdecydowanie warto dać jej szansę. To piękny planszowy ukłon w stronę kobiety, która swoją wyobraźnią potrafiła wyprzedzić epokę.

Link to materiału na YT poniżej.

Dziś na kanale będziecie mogli dowiedzieć się nieco więcej o grze Ada's Dream którą to w Polsce wyda Gry planszowe Lucru...
21/08/2026

Dziś na kanale będziecie mogli dowiedzieć się nieco więcej o grze Ada's Dream którą to w Polsce wyda Gry planszowe Lucrum Games .

W materiale opowiadam w wielkim skrócie o zasadach oraz moich subiektywnych odczuciach po kilku rozgrywkach.

Ada's Dream to kapitala gra euro na którą warto mieć oko. Dla mnie jedna z lepszych zapowiedzi na ten rok.

Gry grami, ale są przecież jeszcze książki o grach planszowych które jedne lepiej drugie gorzej przedstawiają hobby któr...
21/08/2026

Gry grami, ale są przecież jeszcze książki o grach planszowych które jedne lepiej drugie gorzej przedstawiają hobby którym żyjemy.

Tym razem wziąłem się za drugą część i trzecią felietonów od Ignacy Trzewiczek , więc spodziewam się humoru, szydery i fajnych informacji ze świata około planszówkowego.

Każdego roku zabierałem na wakacje gry duże, ciężkie i czasochłonne. No bo przecież wakacje to odpoczynek, relax i maaaa...
20/08/2026

Każdego roku zabierałem na wakacje gry duże, ciężkie i czasochłonne. No bo przecież wakacje to odpoczynek, relax i maaaasa wolnego czasu....prawda....prawda?!

U nas jednak wakacje, urlop, wolny czas czy po prostu wypad to bardzo aktywne życie. Wstajemy rano, zwiedzamy, korzystamy ze wszystkiego na maxa i wracamy przeważnie wieczorem aby paść na przysłowiowy ryj.

Z jednej strony lubię tak spędzać czas ale chciałbym też umieć leniuchować. Z tym że mając dzieci jakoś nie mam sumienia pozwalać im na ogladanie TV, granie na komórkach zamiast iść na szczyt, pokąpać się w jeziorze czy pochodzić po plaży.

No ale przecież miało być o grach prawda?
A więc u nas gry planszowe na wakacjach to jedynie alternatywa kiedy naprawdę nie ma pogody, kiedy naprawdę jesteśmy padnieci albo z innych powodów siedzimy w lokacji "wypoczynkowej". I tak na wakacjach sprawdzały nam się karciane Escape Roomy czy gry kooperacyjne. Czasem brałem jakieś lekkie gierki dla zabicia czasu. Tym razem wziąłem ze sobą taki pakiecik.

Każde moje dziecko mogło wybrać zatem jeden tytuł ( czasem widać dobrze mieć więcej dzieci 😁)
, no i ja też jedną. U mnie wybór był prosty bo Karciane Podziemia wożę już kilka dobrych lat.

Tak więc w tym roku małe, lekkie tytuły. Bez spiny, stresu i musu że coś trzeba. Wszystko można....
Ciekawe w co uda nam się zagrać?

Ja wszystko rozumiem że Zakazane Gwiazdy, że Warhammer, że Cthulhu, że białe kruki, że powrót klasyka area control już b...
18/08/2026

Ja wszystko rozumiem że Zakazane Gwiazdy, że Warhammer, że Cthulhu, że białe kruki, że powrót klasyka area control już bliski.....ale wyjaśnijcie mi proszę - dlaczego to jest takie brzydkie i "płaskie"?!

P.S nie czepiam się figurek.🤫

Poza planszówkami mam jeszcze kilka innych form spędzania wolnego czasu które bardzo lubię i jedną z nich jest próbowani...
18/08/2026

Poza planszówkami mam jeszcze kilka innych form spędzania wolnego czasu które bardzo lubię i jedną z nich jest próbowanie różnych potraw z innych państw.

Oczywiście najsmaczniejsze i najprawdziwsze są zapewne te zjedzone dokładnie w kraju z którego pochodzą ale jak nie ma się takiej opcji to zawsze substytut w postaci dobrze przyrządzonego posiłku z lokalnej kuchni jakoś rekompensuje mi to niełatwe zadanie.

Tak więc czasem sobie podjadam tu i tam, no ale skoro jest to kanał poświęcony planszówkom to nie będę przecież pisał tylko i wyłącznie o jedzeniu.

Jestem dziś w Gdyni, bo natchnęło nas aby zwiedzić Trójmiasto poniwnie. Już niegdyś tutaj byliśmy i podobało nam się a nie wystarczyło czasu na wszystko więc ponownie tu wróciliśmy.

I tak trafiliśmy do restauracji serwującej japoński ramen czyli restauracja . Nie byłbym sobą gdybym nie zagadał do ekipy która przywitała nas gościnnie i zaserwowała zamówione potrawy.

Kiedy przeszliśmy z oficjalnych i neutralnych tematów na"skąd jesteś" okazało się że Maciek vel "Bombelek" strasznie uradował się kiedy dowiedział się że pochodzę z dolnego Śląska, bo on sam jest z Kłodzka. Fajnie więc spotkać swojego zioma na drugim krańcu Polsk,i a żeby tego było mało to kiedy wspomniałem że hobbystycznie zajmuje się planszówkami to wskazał na "Catan" znajdujący się na półce i poinformował że po robocie siadają sobie z ekipą i młócą próbując rozbudowywać swoje włoście. Żeby tego było mało kiedy jeszcze " Plechu" Pleśniak (R.I.P) żył to uczęszczał również na jego spotkania w grupach planszówkowych.

Takie sytuacje jak ta dzisiejsza dobitnie pokazują że świat jest faktycznie mały....

A co do ramena to oczywiście był smaczny i serdecznie polecam jak będziecie w Gdyni chcieli dobrze zjeść.

Gdy na rynku planszówkowym pojawia się reimplementacja kultowego tytułu, zawsze budzi to mieszankę ekscytacji i sceptycy...
16/08/2026

Gdy na rynku planszówkowym pojawia się reimplementacja kultowego tytułu, zawsze budzi to mieszankę ekscytacji i sceptycyzmu. Tak było również w przypadku Władcy Pierścieni: Pojedynek o Śródziemie — gry, która pod maską Tolkienowskiej szaty graficznej kryje mechanikę dobrze znaną każdemu, kto grał w 7 Cudów Świata: Pojedynek. Zanim jednak sięgnąłem po ten tytuł, zostałem dosłownie zasypany opiniami, że to „najlepsza edycja siedmiu cudów", „kapitalna gra", „must-have". Postanowiłem sprawdzić to sam, jako pacjenta na stole, bez czytania recenzji i oglądania filmów. Gra pochodzi z biblioteki miejskiej w Bielawie, za co warto docenić dostępność planszówek w lokalnych instytucjach kultury.

O co chodzi w tej grze?
Władca Pierścieni: Pojedynek o Śródziemie to dwuosobowa gra strategiczna, w której jeden gracz przejmuje kontrolę nad Drużyną Pierścienia (siły dobra), a drugi wciela się w siły Saurona (siły zła). Cel? Zwyciężyć na jeden z trzech sposobów , albo zablokować przeciwnika na mapie Śródziemia.
Trzy drogi do natychmiastowego zwycięstwa
Podbój militarny to umieszczenie swoich jednostek (wojowników lub twierdz) we wszystkich siedmiu regionach Śródziemia daje natychmiastową wygraną.
Sojusze ras to zdobycie przychylności sześciu różnych ras Śródziemia, reprezentowanych przez zielone karty z odpowiadającymi im symbolami.
Wyprawa Pierścienia czyli Frodo i Sam muszą dotrzeć do Góry Przeznaczenia, aby zniszczyć Jedyny Pierścień. Siły zła mogą wygrać, jeśli Nazgûl dogoni Froda na torze wędrówki.
Jeśli żadna z tych dróg nie zostanie zrealizowana w trakcie rozgrywki, o zwycięstwie decyduje dominacja terytorialna na planszy, czyli w skrócie wygrywa gracz kontrolujący więcej regionów.

Sercem gry jest system dobierania kart z piramidy wspólnej dla obu graczy. Identyczna mechanika wprost przeniesiona z 7 Cudów Świata: Pojedynek. Karty są ułożone w rzędy, część z nich jest odkryta, część zakryta. Gracze naprzemiennie wybierają karty, kładąc je do swojego tableau. Każda wzięta karta odkrywa kolejną z ukrytych.
Gra toczy się przez trzy ery (rozdziały), a karty w kolejnych erach są coraz silniejsze. Pierwsza era to rozgrzewka, raczej zbieramy surowce i budujemy fundamenty. W erze drugiej pojawiają się karty o większych wymaganiach, ale i potężniejszych akcjach. Trzecia era to prawdziwe starcie, gdzie każda decyzja ma znaczenie, a przeciąganie liny sięga najwyższego poziomu.

Szare karty — dostarczają surowce (symbole uśmieszki), które są kosztem kupowania innych kart.
Żółte karty — dają monety, służące do uzupełnienia brakujących surowców (jedna moneta = jeden dowolny surowiec).
Czerwone karty — wojna: umieszczanie i przemieszczanie jednostek na planszy Śródziemia.
Zielone karty — dyplomacja: pozyskiwanie sojuszników różnych ras. Zebranie dwóch kart z tym samym symbolem pozwala wziąć żeton sojusznika.
Karty z Pierścieniem — przesuwanie Froda lub Nazgûla na torze wędrówki.

Zamiast budować cuda świata, gracze zdobywają lokacje znane z uniwersum Tolkiena. Są to potężne karty o wysokich wymaganiach, które umieszczają na planszy twierdzę i wojownika w odpowiednim regionie. Twierdze są trudniejsze do zniszczenia niż zwykłe jednostki, co daje trwalszą kontrolę nad terenem. Każda lokacja jest unikatowa i oferuje dodatkowe akcje, które mogą znacząco wzmocnić strategię gracza.

Zebranie dwóch zielonych kart z tym samym symbolem rasowym pozwala dobrać żeton sojusznika. Żetony oferują różne akcje: monety, mobilizację jednostek lub inne efekty. Nie ma tu żetonu słabego ani żetonu „über-silnego" — każdy jest wartościowy w zależności od sytuacji na planszy.
Muszę powiedzieć też o torze wędrówki Froda i Nazgûla. To zdecydowanie najciekawszy element nowy względem pierwowzoru. Frodo porusza się po torze w kierunku Góry Przeznaczenia, a Nazgûl goni go z tyłu. Innowacyjna mechanika polega na tym, że przesunięcie Froda powoduje przesunięcie całej planszetki, a więc i Nazgûla. nigdy nie jesteśmy dalej od poganiacza. Nazgûl może się tylko przybliżyć. To pięknie oddaje klimat znany z filmu i książki gdzie Frodo cały czas czuje oddech zła na swoich plecach. Zarówno Frodo, jak i Nazgûl mogą zbierać bonusy z checkpointów na torze.

Walka jest prosta i gdy jednostka wchodzi na teren zajęty przez przeciwnika, jednostki niszczą się nawzajem w stosunku 1:1. Twierdze są trudniejsze do zniszczenia i wymagają specjalnych żetonów. Warto trzymać rękę na pulsie, żeby nie pozwolić przeciwnikowi rozbestwić się na planszetce.

Grafika autorstwa Vincenta Dutrait jest przepiękna i bardzo wiernie oddaje klimat Śródziemia. Mi osobiście się podoba choć doceniam, że to zawsze kwestia gustu. Tor wędrówki Froda i Nazgûla, wykonany na pleksi, to miły powiew świeżości i ciekawy element mechaniczny. Instrukcja jest krótka i czytelna a osoby znające 7 Cudów Świata: Pojedynek przyswoją zasady w kilka minut. Dla nowych graczy jest na tyle przystępna, że nie stanowi bariery wejścia.
Moja subiektywna opinia to solidny średniaczek, ale bez rewelacji.
I tutaj dochodzimy do sedna. Zostałem spaczony opiniami przed grą bo słyszałem, że to najlepsza edycja siedmiu cudów, że to kapitalny tytuł, że prześcignął pierwowzór. Czy tak jest w istocie?
Dla mnie.....nie.

Najlepszą częścią tej gry jest bez wątpienia area control i przepychanie wojsk po mapie Śródziemia, niszczenie jednostek przeciwnika, zdobywanie twierdz i lokacji. To jest moment, w którym gra ożywa i w którym czuć największe napięcie. Zdobywanie lokacji zastępuje budowanie cudów z pierwowzoru i jest to rozwiązanie udane. Nasze lokacje są silne, unikatowe i dają realny sens strategii.
Mechanika toru Froda i Nazgûla to z kolei nowatorski i klimatyczny dodatek, który świetnie oddaje ducha Tolkiena. Presja ucieczki i pościgu jest namacalna na planszy.

Mój główny zarzut to fakt że na koniec gry nie ma punktów zwycięstwa. Wszystko sprowadza się do dominacji terytorialnej na planszy. To pokazuje, że od samego początku warto inwestować w wojnę i rozszerzanie się po obszarach. W 7 Cudach Świata: Pojedynku, nawet jeśli obrana strategia nie do końca się udała, zostawały inne drogi np. niebieskie karty dawały punkty, dyplomacja mogła jeszcze uratować partię. Tutaj ta elastyczność zniknęła. Jesteśmy nastawieni głównie na area control i to jest okej, zrozumiałe, ale nie rozumiem gigantycznego hypu wokół tego tytułu.
Dla kogo to jest?
Dla kogoś, kto nie grał w 7 Cudów Świata: Pojedynek, to faktycznie może być świeżynka, która pozytywnie zaskoczy. Dla weteranów pierwowzoru to nie będzie odkrycie. To po prostu dobra, porządna pozycja, która ma swoich zwolenników, ale też zapewne przeciwników.

Władca Pierścieni: Pojedynek o Śródziemie to dobra gra, spoko, do zagrania, do poprzeciągania liny. Ale dla mnie to średni tytuł, który nie przebija swojego pierwowzoru. Gdybym się uparł, postawiłbym go nawet jedną półeczkę niżej niż 7 Cudów Świata: Pojedynek.
Mógłbym go postawić obok pierwowzoru, ale nigdy nad nim.
Jeśli masz już 7 Cudów Świata: Pojedynek, niekoniecznie musisz mieć tę grę w swojej kolekcji. Jeśli jednak lubisz świat Tolkiena i nie znasz mechaniki to zdecydowanie warto sięgnąć i sprawdzić samemu.
Link do recenzji w komentarzach.

Przesyłam paczkę z nowościami dostępnymi już w sklepie....mam pare pozycji na celowniku🤫
15/08/2026

Przesyłam paczkę z nowościami dostępnymi już w sklepie....mam pare pozycji na celowniku🤫

☀️☀️☀️ NOWOŚCI ☀️☀️☀️

🎲 Wakacje wakacjami, ale planszówkowy świat nie zwalnia! W najnowszych aktualnościach znajdziecie kilka ciekawych przedsprzedaży, wyczekiwane dodruki oraz sporo zapowiedzi na drugą połowę sierpnia. Nie zabrakło też oczywiście bitewniaków – tutaj również jak zwykle sporo się dzieje. ⚔️🔥

Przez najbliższe dwa tygodnie działamy w nieco okrojonym składzie, dlatego miejscami realizacja zamówień może potrwać odrobinę dłużej. Cotygodniowe newsy również robią sobie krótką wakacyjną przerwę – wracamy z nimi na początku września. 🌴

A tymczasem sprawdźcie, co czeka nas w najbliższych tygodniach! 👇

https://dragoneye.pl/aktualnosci-i-ogloszenia-n-1106.html

Nie ma lipy.... dziś tłusty dzień grania tylko dla wytrwałych 😁W co z tej piramidki najchętniej byś pograł?
14/08/2026

Nie ma lipy.... dziś tłusty dzień grania tylko dla wytrwałych 😁

W co z tej piramidki najchętniej byś pograł?

Adres

Bielawa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Dream Dice umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Dream Dice:

Skróty

Udostępnij