15/07/2026
Dlaczego mnie tak mało?
Powiedzieć, że straciłam nadzieję - to nic nie powiedzieć. Razem z mężem wiele lat marzyliśmy o potomstwie. Straciliśmy nadzieję i w sumie pogodziliśmy się z tym, że widocznie będziemy tylko my i Nasze kocie syny.
W marcu pierwszy raz w życiu zobaczyłam pozytywny test ciążowy. W wieku 32 lat. Pierwsze myśli to trefny test, choroba lub ciąża pozamaciczna - nic innego. Nie wierzyłam. Była niedziela, zrobiłam wszystkie testy, które miałam w domu - wszystkie pozytywne.
W poniedziałek pobiegłam na badania krwi - beta hCG ponad 111. Strach jaki czułam.. nie umiem go nawet opisać. Pierwsze usg - ciąża w macicy ale woreczek ciążowy - pusty.. bez zarodka. Od lekarki usłyszałam, że poczekamy 10 dni jak nic dalej się nie pojawi to przerywamy ciążę.
Przepłakałam kilka dni.. o ciąży wiedział mój mąż i siostra. To jak bardzo czułam się zagubiona i zdezorientowana.. nie jestem w stanie tego opisać..
Usg po 10 dniach tak wypadło, że musiałam jechać sama, po pracy.. przerażona i zmęczona. Na wizycie lekarka stwierdziła, że jest zarodek, mamy żywy organizm. Pamiętam jak dzwoniłam do męża, jak płakałam później w aucie pod domem.
Po miesiącu od tamtej wizyty usłyszałam serce i zobaczyłam na usg Nasze dziecko.. żyjące i machające łapkami. Aktualnie jestem w 6 miesiącu ciąży a ja.. ja nadal nie wierzę. Gdyby nie to, że mój brzuch naprawdę już zaczął się odznaczać, męczę się przy najprostszych czynnościach i coraz mniej mogę pracować myślę, że dalej trzymałabym to w tajemnicy.. bo tak się boję.
Tak, to dlatego nie ma mnie tutaj prawie w ogóle.
Tak, to dlatego robię przerwę od tatuowania.
Tak, to dlatego zmieniamy lokalizacje rozkwitu.
Tak, tak, tak.
Ostatnia wizyta w szpitalu była spowodowana infekcją niestety zagrażającej przebiegowi dalszej ciąży ale lekarze stanęli na wysokości zadania. Wszystko jest dobrze! Każdemu kto przy Nas był, jest i Nas wspiera - dziękujemy! Żałuję, że nie wszystkie reakcje mam nagrane ale nigdy ich nie zapomnę.
Mój największy projekt w życiu - moje spełniające się marzenie. Mały Fatkatek/Fatkatka