Ewa Psuty - profil artystyczny

Ewa Psuty - profil artystyczny Heja! Jestem Ewa i żongluję między życiem zawodowym, byciem mamą a karierką tancerki i nauczycielki

Kochani! Nie ma mnie do odwołania na tym koncie. 👻 Nic strasznego się nie dzieje! Po prostu po chorobie nie mam siły tań...
13/10/2025

Kochani! Nie ma mnie do odwołania na tym koncie. 👻 Nic strasznego się nie dzieje! Po prostu po chorobie nie mam siły tańczyć. W ogóle ruszać się jest mi ciężko. Zrobienie 4km na rowerze to dla mnie wyzwanie. 😮‍💨

Poza tym muszę przemyśleć mój stosunek do tańca. Po urodzeniu dziecka parę razy dano mi odczuć, że środowisko nie jest gotowe na hobbistycznie tańczące mamy z małymi dziećmi. W miejscu, gdzie zawsze byłam szczęśliwa, nagle musiałam zacząć przepraszać. Bo nie zawsze byłam dyspozycyjna, obecna i pełna entuzjazmu. Tylko cholernie niewyspana i nieprzygotowana. 😴😪💀

Trochę złamało to mojego ducha, żeby w pełni wrócić do tańca po ciąży. Ciało dawało radę, ale mój świat się zmienił. Więc ciało w pewnym momencie też już odmówiło współpracy.

Poza tym taniec zrobił się bardzo drogi jak na mój budżet.💰 Zajęcia, pokazy, stroje, noclegi... to wszystko może było w zasięgu zanim miałam dziecko. ⏩Oraz przed pełnoskalową agresją na naszych sąsiadów. Dawanie lekcji tańca było raczej miłym dodatkiem do hobby i okazją do dzielenia się pasją niż jakikolwiek zarobek. A też nigdy nie chciałam, żeby moje zajęcia były drogie.

Muszę odnaleźć się w tym wszystkim na nowo. I niestety może tak być, że nie wrócę już do takiej aktywności jak kiedyś. I tak mam dużo szczęścia, że mimo zostania mamą, mam czas dla siebie i swoich małych przyjemności.

Nie uciekam jednak z Instagrama!
Mocno udzielam się na drugim koncie 💕 💕Jeżeli jesteście ciekawi co u mnie, co teraz czytam i piszę, zapraszam właśnie tam!

To miał być post zapowiadający mój pokaz. Niestety chyba jestem przeklęta i znowu zachorowałam akurat parę dni przed.***...
11/06/2025

To miał być post zapowiadający mój pokaz. Niestety chyba jestem przeklęta i znowu zachorowałam akurat parę dni przed.

***

Wymyślenie i nauczenie się choreografii to jedno, a znalezienie odpowiedniego kostiumu, to już zupełnie inna bajka!

Stroje sceniczne to moja pięta Achillesa, dlatego staram się czerpać inspirację i uczyć od najlepszych. Jeżeli kochacie filmy kostiumowe, koniecznie zainteresujcie się postacią Lindy Mattock! To brytyjska kostiumolog, która stworzyła fantastyczne aranżacje m.in. do serialu Poirot z Davidem Suchet.

Jean Ross inspirowała Christophera Isherwooda, który napisał o niej opowiadanie “Sally Bowles”, Boba Fosse, twórcę filmo...
08/06/2025

Jean Ross inspirowała Christophera Isherwooda, który napisał o niej opowiadanie “Sally Bowles”, Boba Fosse, twórcę filmowej adaptacji “Kabaretu”, czy Trumana Capote przy tworzeniu Holly Golightly, bohaterki “Śniadania u Tiffany’ego”.

Inspiruje także i mnie. Podobną postać napisałam w mojej “Kociarze”.

Patrycja Lubicz nie jest może flapperem, bardziej przypomina Daisy Buchanan z interpretacji Miry Sorvino. Jest niezwykle piękna, zamknięta w sobie i lubi manipulować mężczyznami, żeby dostawać od nich to, czego chce. Wykorzystała i rzuciła Krzyśka, który bardzo chce się zemścić i nie zauważa zakochanej w nim Wandy.

Chociaż Patrycja jest bardzo inspirowana znajomą mi osobą, dałam jej bardziej flapperowy wygląd. Ma czarne, gładkie włosy ścięte na pazia, ubiera się raczej obciśle i na czarno. Lubi malować paznokcie i wydawać pieniądze zakochanych w niej mężczyzn.
O Patrycji przeczytacie więcej na moim Wattpadzie w opowiadaniu “Kociara”. Na jego podstawie napisałam powieść, gdzie będzie jeszcze więcej Patrycji. Jeżeli mi się poszczęści, to kiedyś ją wydam i Patrycja dołączy do grona córek Jean Ross.

Do ostatecznej wersji choreografii, poza story i rekwizytem, potrzebuję jeszcze muzyki.Jaka postać kojarzy się z bohemą,...
04/06/2025

Do ostatecznej wersji choreografii, poza story i rekwizytem, potrzebuję jeszcze muzyki.

Jaka postać kojarzy się z bohemą, femme fatale, flapperami i latami 20tymi XX wieku?

Sally Bowles z “Kabaretu”!

Sally Bowles żyła naprawdę i nazywała się Jean Ross. Podobnie jak postać z “Kabaretu” była brytyjską turystką w Berlinie, która postanowiła śpiewać w klubie nocnym i złapać bogatego kochanka. Nie koniecznie jej się to udało, na szczęście natomiast udało jej się uciec, zanim Berlin zamienił się w miejsce grozy.

Mnie najbardziej interesuje jej przedstawienie w “Kabarecie”. Tam, podobnie jak Carmen, Sally już na początku wyjaśnia wszem i wobec, jakiego rodzaju jest kobietą:

“Zrozumie pan lub nie, mój życia styl, mein Herr”

Sally może nie przynosi mężczyznom zguby, ale tak samo jak Daisy i Carmen używa ich jako źródło rozrywki i finansowania swoich celów. A oni wciąż i wciąż się w niej zakochują.

Lubię utwór “Mein Herr”, ponieważ ma w sobie dużo energii i siły. Jego tekst jest śmiały i bezpośredni.

Choreograficznie można z tym utworem wiele zrobić, ponieważ jego warstwa muzyczna jest ciekawa i nie narzuca tylko jednego stylu tanecznego. U Boba Fosse Liza Minelli wykonuje choreografię w stylu chairlesque z charakterystycznymi dla Fosse zamrożeniami.

U mnie zobaczycie bellydance flamenco passo double fusion ze spódnicą!

Pisałam już o Daisy Buchanan bezpośrednio związaną z Wielkim Gatsby’m. Do tańca ze spódnicą potrzebowałam jednak inspira...
01/06/2025

Pisałam już o Daisy Buchanan bezpośrednio związaną z Wielkim Gatsby’m. Do tańca ze spódnicą potrzebowałam jednak inspiracji jakiejś innej femme fatale, która pozwoliłaby mi wyjaśnić użycie rekwizytu.

Carmen!

Historia Carmen najbardziej znana jest jako opera Georges'a Bizeta. Carmen była cyganką uwodzącą i porzucającą mężczyzn. Namawiała ich do złego, łamała serca i nic sobie nie robiła z ich cierpienia.

O czym śpiewa już na początku w habanerze aka “Miłość jest wolnym ptakiem”. Gdyby tylko Don Jose (jeden z jej kochanków, bohater “Carmen”, którego namówiła na dezercję i przemyt a potem porzuciła) posłuchał, co ona ma do powiedzenia o sobie, to może jego historia nie zakończyła się tak tragicznie.

Carmen jest cyganką. I chociaż możemy sobie teraz dyskutować jak bardzo Bizet był uprzedzony czy popuścił wodzy fantazji, to postać Carmen fantastycznie reprezentuje archetyp femme fatale. Ma czarne włosy, oliwkową cerę, czerwoną cygańską spódnice, jest wyuzdana, kochliwa i zna się na wróżeniu. Chce być wolna i ma kompletnie gdzieś jakieś społeczne zasady.

Jej na pewno spodobałoby się jak fusion bellydance zapożyczył sobie cygańską spódnicę.

Zrobiłam sobie one page:
30/05/2025

Zrobiłam sobie one page:

Ewa Psuty jest tancerką (tribal) fusion belly dance z Łodzi. Uczę nowoczesnego tańca brzucha, pomagam w rozwoju pewności siebie.

Jak już wspominałam, Daisy jest kobietą, która doprowadza do śmierci aż dwie postacie i niewiele sobie z tego robi.Scott...
25/05/2025

Jak już wspominałam, Daisy jest kobietą, która doprowadza do śmierci aż dwie postacie i niewiele sobie z tego robi.

Scott Fitzgerald oparł częściowo postać Daisy na swojej żonie, Zeldzie (ktoś z Wikipedii jej nienawidzi, weźcie popcorn i idźcie poczytać o nie wpis), oraz za pomocą Daisy krytykował ówczesną amerykańską arystokrację.
Daisy kocha pieniądze, luksus i zabawę. Jest frywolna i amoralna. Wszystkie te negatywne cechy skrywa za piękną, prawie dziecinną buzią i delikatnym sposobem bycia. Gatsby zdaje się nie zauważać jej prawdziwego charakteru, ponieważ zakochany jest w idei klasy wyższej i wyrwania się z własnego środowiska, niż w prawdziwej kobiecie.

Było wiele adaptacji Wielkiego Gatsby’ego. W każdej trochę inaczej interpretowano postać Daisy.

W adaptacji z 1974 zagrał Robert Redford i Mia Farrow. Nie wiem jak Wy, ale dla mnie Mia Farrow jest przerażająca. Jej mimika, jej sposób grania, te wielkie oczy… nic dziwnego, że osadzano ją w rolach pozornych niewiniątek, które skrywały mroczne sekrety. Do Daisy była idealna, chociaż może grała ze zbytnią manierą (jak to Mia).

Moją ulubioną adaptacją jest ta z 2000 z Tobym Stephensem i Mirą Sorvino.
Kostiumowo film celuje w bardziej realistyczne i sielankowe przedstawienie lat 20. XX wieku bez hollywoodzkiego zadęcia.
Daisy jest tutaj bardzo długo uosobieniem niewiniątka, anioła. Jej rozpuszczone, jasne włosy, łagodne spojrzenie, można wraz z Gatsby’m uwierzyć w jej szczere intencje. Scena, kiedy zrzuca odpowiedzialność za morderstwo na kochanka, boli jeszcze bardziej.

Obecnie najbardziej znaną adaptacją jest ta z 2013 z Leonardo DiCaprio i Carey Mulligan.

Mam wrażenie, że Carey chciała inaczej zinterpretować Daisy. Wydaje się ona tutaj zamkniętym w złotej klatce ptaszkiem, który może i by chciał wylecieć, ale mocno trzymają go konwenanse własnej klasy społecznej. Zdaje się nie być kobietą fatalną, tylko kobietą tragiczną. W tej wersji Daisy i Gatsby są oboje ofiarami realiów amerykańskiej śmietanki towarzyskiej.

Tematem pierwszego zakończenia sezonu .tek.dance będzie „Impreza u Gatsby’ego”. 🪩🥂Do solo wybrałam utwór „Comes Love” do...
18/05/2025

Tematem pierwszego zakończenia sezonu .tek.dance będzie „Impreza u Gatsby’ego”. 🪩🥂

Do solo wybrałam utwór „Comes Love” do którego już tańczyłam, więc opowiem o nim trochę później.

Natomiast nie bardzo wiedziałam, co wybrać dla grupy.

Moja grupa zajęciowa pokochała spódnice 👗. Od początku roku uczymy się ruchów, kroków i dziewczynom nadal mało!

Jak połączyć spódnicę z koła, trochę w wyglądzie cygańską, trochę hiszpańską, z Wielkim Gatsby’m❓❓ Ani muzyka tamtego okresy czy adaptacji się nie nadaje, ani retro czy glamour stylizacacja nie pasuje.

I wtedy zaczęłam głębiej zastanawiać się nad postacią Daisy. Kim ona jest w tym utworze i jaką pełni rolę.

Jeżeli nie znacie fabuły “Wielkiego Gatsby’ego” to mniej więcej chodzi o to, że Gatsby i Daisy byli kiedyś parą, ale Daisy wyszła za innego. Gatsby więc wynajmuje dom niedaleko i próbuje olśnić dziewczynę swoim bogactwem. Udaje mu się i zostają kochankami. Daisy jednak nie jest gotowa zrezygnować ze swojego dotychczasowego życia, rozwieść się i związać się oficjalnie z Gatsby’m. Sprawa robi się mroczna, kiedy Daisy przypadkowo (albo i nie?) zabija kochankę swojego męża, po czym w dość niejasny sposób zrzuca winę na Gatsby’ego. Ostatecznie Gatsby zostaje zastrzelony przez wdowca po niewiernej żonie, a Daisy żyje sobie dalej w luksusie.

Daisy to dość sztandarowy przykład archetypu kobiety niszczącej. Femme fatale. I to mi otworzyło kolejne możliwości spojrzenia na temat jardówek i Wielkiego Gatsby’ego, o czym opowiem w następnych postach.

Chyba nie przesadzę, kiedy powiem, że miłość 🥰 jest treścią mojego życia.Przynajmniej przez ostatnie 3️⃣ lata.Kiedy zost...
14/05/2025

Chyba nie przesadzę, kiedy powiem, że miłość 🥰 jest treścią mojego życia.

Przynajmniej przez ostatnie 3️⃣ lata.

Kiedy zostałam mamą dostaję w opór miłości od mojej córki. Zupełnie na nowo pokochałam też mojego męża, teraz już ojca tego najwspanialszego cudu, jakim jest nasze dziecko.

Intensywnie zajęłam się czytaniem i pisaniem romansów, o czym więcej przeczytacie na profilu

Muszę się też przyznać, że jestem kochliwa. 😘😉 Zakochuję się nieustannie w ludziach, rzeczach, krajobrazach, historiach, ruchu… no naprawdę życie to dla mnie rollercoaster uczuć.

Dlatego na pierwsze zakończenie roku w .tek.dance przygotowałam dwie choreografie o miłości. Jedną bardziej o mnie, o tym zakochaniu rozkładającym na łopatki, drugą o tym bardziej toksycznym postępowaniu z partnerem.

👉🏻W następnych postach opowiem Wam więcej o moich choreograficznych konceptach i skąd się one biorą.👈🏻

A jak Wy przeżywacie miłość?

Adres

Łódź

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ewa Psuty - profil artystyczny umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij