po.midor.owa sztuka

Routebeschrijving

po.midor.owa sztuka „Gdzie kawa- tam aromat wspomnień”

Jestem Julita, artysta samouk, malująca kawą wrażliwa dusza. Daj się oczarować kawie🤎☕️

Kawa pozwala mi tworzyć nostalgiczne obrazy, które kryją w sobie refleksje, przemyślenia i emocje.

03/07/2026

„Może namalujesz słoneczniki?
…są jeszcze skromne, nie pokazały swojego piękna, ale mnie zachwycają, jak Twoja sztuka.” Takie słowa usłyszałam dziś od męża🥰
Szkic jest już gotowy😁
Z cyklu codziennych przyjemności, w których czasami wystarczy bukiet słoneczników, by poczuć, że życie jest piękne 🥰🌻
Daj znać w komentarzu jak ci się podoba szkic?
🇬🇧 „Maybe you can paint sunflowers?
…they’re still modest, haven’t shown their beauty yet, but I find them absolutely delightful, just like your art.”
These are the words I heard from my husband today 🥰
The sketch is already done 😁
From the series of everyday pleasures, where sometimes a bouquet of sunflowers is enough to feel that life is beautiful 🥰🌻

Let me know in the comments what do you think about my sketch?

Z serdecznością
po.midor.owa

🇵🇱🇳🇱

Mam własne wizytówki — mały krok, wielka radość 🥹✨Dla kogoś to może nic wielkiego, ale dla mnie — dowód, że droga, którą...
25/06/2026

Mam własne wizytówki — mały krok, wielka radość 🥹✨
Dla kogoś to może nic wielkiego, ale dla mnie — dowód, że droga, którą pragnę podążać, naprawdę zaczyna się wydeptywać. Przeze mnie.
Nie mam wielkich planów. Ale wiem, że każdy, nawet najdrobniejszy krok do przodu to świadectwo odwagi w podejmowaniu decyzji. Duma, że udało się pokonać lęk.
Dziś trzymam w dłoniach coś więcej niż papier — trzymam namacalny dowód, że po.midor.owa sztuka to nie tylko marzenie, to realna, rosnąca historia.
Nie wiem jak ona się rozwinie, ale wolę żałować, że nie wyszło niż żałować, że nigdy się nie odważyłam.

I have my own business cards — a small step, a great joy 🥹✨
For some, this might be nothing special, but for me — it’s proof that the path I want to follow is truly beginning to take shape. By me.
I don’t have grand plans. But I know that every step forward, even the smallest one, is a testament to the courage to make decisions. Pride that I managed to overcome fear.
Today I’m holding something more than paper in my hands — I’m holding tangible proof that „po.midor.owa sztuka” is not just a dream, it’s a real, growing story.
I don’t know how it will unfold, but I’d rather regret that it didn’t work out than regret that I never dared to try.

Z serdecznością w ten upalny dzień w 🇳🇱😅🥰
po.midor.owa

🇵🇱🇳🇱

24/06/2026

Ile czasu zajmuje przygotowanie kawowego obrazu?
To pytanie często pada na wieść o mojej pasji. Mam na to jedną odpowiedź.
Tyle, ile serce potrzebuje.

Nie zawsze da się zliczyć spędzonych godzin przy obrazie, w które wkłada się kawałek swojej duszy. To serce dyktuje rytm. Swoimi spokojnymi uderzeniami nadaje tempo, z nadzieją, że głowa znajdzie spokój, a dusza ukojenie.
Każde pociągnięcie pędzla to rozmowa —spokojna, uważna. Kawa płynie po papierze jak wspomnienie, którego nie da się przyspieszyć ani zatrzymać. Czasem obraz rodzi się w ciągu kilku godzin, czasem dojrzewa przez dni — wracam do niego, poprawiam cień, dodaję detal, czekam, aż powie mi, że jest gotowy.
W pracy pełnej pasji nie liczy się zegar. Liczy się oddanie — to, ile siebie zostawiasz w każdym odcieniu brązu, ile cierpliwości wkładasz w odtworzenie czegoś, co już minęło, ale zasługuje, by trwać. Bo sztuka nie rodzi się z pośpiechu. Rodzi się z miłości do procesu, z szacunku dla historii, którą opowiadasz i z wiary, że każda chwila przy pracy ma znaczenie — nawet jeśli nikt jej nie zliczy.

Zostaw ❤️, komentarz…podziel się swoją opinią, chętnie ją poznam🤎

Z serdecznością
po.midor.owa

🇵🇱🇳🇱

14/06/2026

Już minął tydzień!!!😮
Wspomnienie skromnego debiutu mojej pasji przerosło moje oczekiwania. Pragnę zostawić je w mojej artystycznej przestrzeni na pamiątkę. Będzie wybrzmiewać jako dowód tego, że strach ma wielkie oczy. Tworzę! Zwyczajnie, w swoim tempie, w zgodzie ze sobą. Maluję kawą od niespełna pół roku, więc kolekcja zaprezentowana na pikniku to właśnie efekt moich kilku miesięcy eksperymentowania i szczerej radości. Kilka obrazów znalazło nowy dom. Najważniejsze jednak, że mogłam porozmawiać i na żywo podzielić się tym, co pokochałam.
Dziękuję całej społeczności🥰

Jeśli chcesz być świadkiem tego, jak rozwija się moja pasja, zapraszam na kawę☕️, która przelana na papier opowiada zwykłe i niezwykłe historie.

🇬🇧 My humble debut turned into something more than I expected. I want to keep this memory as the proof that it’s worth overcoming fear. I create my art in harmony with myself. I’ve been painting with coffee for less than half a year – the collection at the picnic is the result of months of experimentation and joy. Several paintings found a new home, but most importantly, I was able to share in person what I’ve come to love.
If you want to see how my passion develops – welcome🥰. Coffee tells ordinary and extraordinary stories.

Warmly
po.midor.owa

🇵🇱🇳🇱

13/06/2026

„Zboże i trzy bociany” to dziecięce wspomnienie lata. To bardzo osobista historia, spleciona z sentymentalnych westchnień za polskim dzieciństwem, które wydaje się, że niedawno zostawiłam za sobą. Spokojne, momentami nieprecyzyjne linie podkreślają dziecięcy charakter obrazu. To pamięć swobody, lekkości i beztroskiego myślenia nad jutrem. Z tęsknoty za ziemią, która wychowała. Pielęgnowanie tego, czym najpiękniejszym obdarowała.
A Ty jaki masz obraz dzieciństwa? Daj mi znać w komentarzu🤎

🇬🇧”Wheat and Three Storks” – a childhood memory of summer. A personal story of longing for a Polish childhood I left behind. Gentle, imprecise lines capture its childlike essence. Freedom, lightness, carefree tomorrows. Yearning for the land that raised me, cherishing its most beautiful gifts.
What does your childhood look like? Let me know in the comments🤎

Warmly
po.midor.owa

🇵🇱🇳🇱

Witajcie, Zapraszam na Letni Kiermasz Marzeń! Przywiozę ze sobą kawowe obrazy, które dopiero niedawno pokazałam światu. ...
09/06/2026

Witajcie,

Zapraszam na Letni Kiermasz Marzeń! Przywiozę ze sobą kawowe obrazy, które dopiero niedawno pokazałam światu. Wykorzystuję kawę do malowania, tworząc dzieła o unikalnej tonacji. Barwa sepii imituje stare fotografie i dodaje ilustracjom niezwykle nostalgicznego uroku.
Na moim stoisku znajdziesz obrazy malowane kawą (krajobrazy, kolekcję kulinarną, kolekcję poetycką oraz nostalgiczne ilustracje dla dzieci).
Do tego zabiorę odrobinę koloru: ręcznie wykonane róże ze wstążek oraz pamiątkowe ramki.

Przyjdź, zobacz i daj się oczarować kawowym obrazom. Do zobaczenia!

Z serdecznością

po.midor.owa

Adres

Scheveningen

Website

Meldingen

Wees de eerste die het weet en laat ons u een e-mail sturen wanneer po.midor.owa sztuka nieuws en promoties plaatst. Uw e-mailadres wordt niet voor andere doeleinden gebruikt en u kunt zich op elk gewenst moment afmelden.

Snelkoppelingen

Delen

Categorie