25/08/2021
Naprawdę k***a, nie ogarniam fenomenu tej gry
Instalujesz to k***a pół dnia albo i więcej jeśli masz słabego kompa.
Drugie tyle trwa aktualizowanie tego gówna które potem trzeba aktualizować co je**ny tydzień, bo rito musi podpierdolić ci miejsce na dysku pod pretekstem zmiany rotacji darmowych bohaterów którymi i tak nie nauczysz się grać
Piekło jednak zaczyna się dopiero po wejściu do gry
Boty są jeszcze ok, wszyscy grają na luzie (no dobra prawie wszyscy), da się wytrzymać bo nawet łatwo jest.
Ale k***a, jak można w to grać na serio XDDDDDDDD
Granie przeciw randomom robi się idiotyczne już przy starcie gry, gdzie w ekranie ładowania widzisz siebie na 20 lvlu przeciwko tryhardowi 100lvl+ z jakimś edgy skinem do postaci (kupionym albo za hajs mamy albo za wypłatę więc reszta pewnie wydana na zupki chińskie bo tylko na takie jedzenie stać taką osobę) w ramce odpierdolonej jak na pogrzeb Wojtyły.
A potem zaliczasz zgona kilka razy pod rząd już na początku gry, bo typ zabija minionki jakby ich k***a nienawidził, robiąc przy tym jakieś akrobacje na klawiaturze. Bo inaczej nie da się grać się tymi zje**nymi postaciami, które obok balansu to nawet nie stały, a nauka gry każdą z nich jest jak szkolenie na smoczego, k***a, wojownika.
Ale najgorsza w tym wszystkim nie jest drużyna wroga, a twoja.
Ciesz się jak nie trafisz na p*laków traktujących tę grę jak ostateczny test ich przydatności w społeczeństwie (choć fakt że w nią grają raczej sprawia że z automatu oblali by taki test). Osoby, które według zasad gry mają innym pomagać, walą konia na drugim końcu mapy i wyzywają cię (ewentualnie chcą zreportować), że sam im nie pomogłeś tylko desperacko pushowałeś linię, przy okazji ginąc z ręki nafeedowanego przeciwnika (co oczywiście zwalają na ciebie).
Już nie mówię o tym że toksyczne community wykształciło swój upośledzony Savoir Vivre i ustala sobie jakieś zasady co do tego kto ma co zabijać, i będąc początkującym bardziej boisz się zrobić rzekomy killsteal komuś pomagając niż że nie uda ci się zdobyć fraga.
A to wszystko tylko dla szansy na trochę hormonów szczęścia przy wygranej i flexowania się jebaną rangą, ewentualnie dla poderwania jakiejś alternatywki czy innej normickiej laski próbującej zrobić z siebie gamer girl.
Naprawdę ludzie, nie grajcie w to, nie bądźcie... Tacy...
Wysryw bez ładu i składu, ale takie są najlepsze.