15/05/2020
hejka kochani! ❤️
💑 przy piąteczku zawsze pojawia się jakiś taki mood na szalone przeżycia podczas weekendu - i nie - nie namawiamy na żadne używki, choć możemy sobie WYOBRAZIĆ jak bardzo są one w stanie ubarwiać szarą rzeczywistość i walczyć z ostrym cieniem mgły
💑 ale tak na poważnie - narco to fujka, szanujcie się kochani
💑 przedstawiamy Wam obraz "Cupid i Psyche" - to stosunkowo późna praca w długiej i wybitnej karierze Westa. Ale Benka Westa, nie Kanye. Mitologiczny temat obrazu wywodzi się z rzymskiego tekstu Lucjusza Apulejusza z II wieku n.e. "The Golden Ass” (pisownia tytułu oryginalna, prosimy bez skojarzeń), który opisuje historię gorącej miłości między bogiem Kupidynem, a Psyche, śmiertelną księżniczką. Prawdopodobnie West znał historię Kupidyna i Psyche dzięki nowemu tłumaczeniu tekstu o "złotym tyłku" (upsiiii chodziło oczywiście o "The Golden Ass") opublikowanym w Londynie w 1799 roku. Chociaż nie ma fragmentu opowiadania, który dokładnie odpowiadałby malarstwu Westa, przypomina on romantycznie i szczerze wrażliwą, erotyczną interpretację Apulejusza (czy Wy też macie dziwne skojarzenia, czy to autorka ma lepszy/gorszy dzień?).
💑 a tak na serio - uważamy, że ta butelka w lewym dolnym rogu jest wystarczającym dowodem na to, że Psyche nie dość, że pije, to jeszcze pewnie przesadziła (nie tylko dosłownie) to co hodowała w doniczkach, ale przesadziła z użytkiem własnym tego, co faktycznie w tych doniczkach było - i teraz widzi jak anioł ją obejmuje i namawia do jeszcze poważniejszych psikusów - jeśli marzycie o takich doznaniach, to gratulujemy i zazdrościmy.
💑 i jeszcze te porobione na maksa aniołki po prawej stronie - gdyby mogły rzekłyby, że nie ma fal - ale jak widać fale są...
💑 chciałyśmy pokazać Wam naszą wersję , ale niestety nikt nas nie nominował
💑 informujemy, że w wielu miejscach Polski pada deszcz
💑 informujemy także, że w Krakowie jest godzina 12:23
💑 pozdrawiamy Was cieplutko