Poczet Rycerski Lisy Mousillon

Poczet Rycerski Lisy Mousillon Jesteśmy oddziałem na warhammerowych LARPach grającym zaciężnych z Mousillonu. Spodziewaj się tu zdjęć z wypraw i memów o naszym bagnie.

Tarcza i MieczSłońce zachodziło nad jeziorem Le Flaque i oświetlało rdzawym blaskiem zakrwawione pancerze poległych Impe...
27/05/2026

Tarcza i Miecz

Słońce zachodziło nad jeziorem Le Flaque i oświetlało rdzawym blaskiem zakrwawione pancerze poległych Imperialnych i Bretończyków. Wiatr niosący od tafli wody żelazny zapach krwi był jednak orzeźwiający po bitwie. I choć nastroje w stronnictwie były mieszane, to płonące drwa rozbitej bramy kasztelu nie pachniały wcale jatką. Pachniały ciężko wypracowaną nagrodą.

Przeważające siły Imperialnych po dwóch dniach bojów starły się ostatecznie z siłami Markiza de Roche Renard, ale mimo sprzeniewierzenia się wynajętych przezeń najmników - Kutych Wieprzy, Bretończycy nie dali pola bez walki. W tej walce centralną pozycję zajęły właśnie Lisy Mousillon. Zanim wzniósł się kurz bitwy i proch imperialnych i estalijskich karabinów, Antoine wygłosił do zbrojnych ostatnie kilka zdań:

"Kiedy zostaliśmy przegnani z Baronii, posługiwałem się tytułami mojego ojca jak przepustką do życia ponad stan. Nazywałem się "dziedzicem" zamiast nazywać się "rycerzem". Moi właśni chłopi się ze mnie śmiali za plecami. Gościłem u przyjaciół mojego ojca, ale nawet ciepły chleb który jadłem z ich stołów smakował jak robaki. Bo nie był to chleb na który sam zapracowałem. Teraz wolę smak potu i krwi zamiast cudzego chleba. Teraz nie jestem już "dziedzicem", jestem tarczą i mieczem. Odbijemy tę ziemię i tu będzie nowe Mousillon."

Teraz było po bitwie. I taki koniec drogi nie wyglądał źle. Był wymalowany krwią i potem na tle płótna innych porażek i zwycięstw. Choć Imperialni się wymknęli, nie mogli zabrać tego po co przyszedł tu Antoine. Teraz kiedy dym opadał, widać było już tylko kasztel Boue Rouillée, który zgodnie z umową między Markizem Henrim a Antoine'em stał się nowym kasztelem rycerza. "Dobrze mieć własny dom, nawet jako lennik" - powiedział Antoine do kuzyna - "Tak, ale nie rozsiadaj się" - odparł Markiz, po chwili dodając - "Jak się pospieszymy, to może na rycerza królestwa zdążę pasować Cię jeszcze mieczem Gabralda". Antoine skinął głową i wszedł na wieżę grodu. Spojrzał na taflę jeziora za którą rozciągał się gęsty las oraz królewski trakt - ten który wiódł do Mousillonu.

"Jeszcze wrócimy."

"Obiecuję."
________________________________________________

Dziękujemy za grę wszystkim wspaniałym oddziałom - zarówno z naszej, z najemniczej jak i z imperialnej strony oraz organizatorom wydarzenia.
Poza tym jak zwykle chwała i cebula malarzom niezrównanym!
Rekografia i ich malunki poniżej. Podziwiajcie!

Adresse

Kasztel
Saint-Vincent-sur-Oust
BARONIARENARDMARAIS21-37

Site Web

Notifications

Soyez le premier à savoir et laissez-nous vous envoyer un courriel lorsque Poczet Rycerski Lisy Mousillon publie des nouvelles et des promotions. Votre adresse e-mail ne sera pas utilisée à d'autres fins, et vous pouvez vous désabonner à tout moment.

Raccourcis

Partager