09/05/2026
Děkujeme za podporu polští přátelé 🤝💪🏼
Równo tydzień temu szwendaliśmy się po Pradze przed koncertem na AFAfest. Już jadąc do stolicy doszły do nas informacje o ataku, jaki poprzedniego dnia gównoidy spod znaku łamanego krzyża przypuściły na teren festu, później już na miejscu dowiedzieliśmy się o brutalnym pobiciu punkowca z Berlina, który przyjechał specjalnie na fest. W komentarzach wrzucamy link do zbiórki na koszty leczenia, jeśli macie ochotę to możecie wrzucić jakiś grosz. Drugiego dnia jedyną „atrakcją” była konieczność opuszczenia klubu ze względu na telefon o podłożonej bombie (pierwszego dnia też wszyscy musieli opuścić miejscówkę z tego powodu).
Poza tymi incydentami wszystko w Pradze się zgadzało: ekipa AFAfest2026 z sercem na dłoni, klub przedobry, publiczność (chyba) zadowolona, zespoły pierwsza klasa (szczególnie DROM - sprawdźcie jeśli nie znacie), Praga piękna, jedzenie (a wiadomo, po to się jeździ na koncerty) pyszne.