05/06/2026
Co drugi film amatorski powstaje w pociągu, na dworcu albo gdzieś przy torach. To co? Teraz będą puszkować młodocianych filmowców amatorów ? :)
Dostałam odpowiedź Ministerstwa Infrastruktury na moją interpelację w sprawie wytycznych dla funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei dotyczących fotografowania i filmowania infrastruktury kolejowej. Przypomnę, że o nadmiernej surowości tych wytycznych pisali do mnie sami sokiści zaniepokojeni tym faktem. Ministerstwo potwierdza, że nie ma generalnego zakazu robienia zdjęć i nagrywania z miejsc ogólnodostępnych. A jednocześnie podtrzymuje, że SOK może podejmować interwencje wobec osób fotografujących, powołując się na stopnie alarmowe CHARLIE i BRAVO CRP oraz kwestie bezpieczeństwa.
Resort przyznaje, że nie analizował tych wytycznych pod kątem proporcjonalności ani ochrony praw obywatelskich. Nie oceniał też ich wpływu na wolność poruszania się, pozyskiwania informacji czy działalność dziennikarską. Wiemy za to, że od wydania wytycznych podjęto ponad 60 interwencji wobec osób fotografujących lub filmujących infrastrukturę kolejową, ale ministerstwo nie podaje, ile z nich faktycznie wykazało realne zagrożenie (a to moim zdaniem kluczowa informacja).
Do odpowiedzi dołączono też skargi obywateli, w tym sprawy dotyczące młodych miłośników kolei i żądania usuwania zdjęć zrobionych w miejscach ogólnodostępnych. W jednej ze spraw sama Straż Ochrony Kolei przyznała, że zachowanie funkcjonariuszy było nieadekwatne, a potem przeprosiła. Mimo tego ministerstwo nie planuje doprecyzowania zasad. A właśnie tego potrzeba: jasnych reguł, które oddzielą realne zagrożenia od legalnego fotografowania pociągów i infrastruktury.