31/08/2026
„Jestem dokumentalistką bez względu na to, gdzie pracuję”.
Agata Grzybowska Photographer nie zmienia sposobu patrzenia, kiedy z rzeczywistości przenosi się na plan filmowy. Obserwuje, czeka, szuka tego, co dzieje się pomiędzy kadrami – atmosfery, napięcia, gestów i momentów, które łatwo przeoczyć.
To właśnie doświadczenie fotografii dokumentalnej zaprowadziło ją na plany filmów Jonathana Glazera, Chloé Zhao, Jessego Eisenberga czy Pawła Pawlikowskiego. Zhao chciała, żeby Grzybowska zrobiła na planie „Hamneta” dokładnie to, co robi w swojej pracy dokumentalnej – sfotografowała niewidoczne.
W pracy Agacie towarzyszy Leica M11-P oraz trzy obiektywy: Summilux-M 35 mm f/1.4, Summilux-M 50 mm f/1.4 i Summicron-M 90 mm f/2. Niewielki zestaw pozwala jej pozostać blisko wydarzeń, a jednocześnie nie ingerować w ich przebieg.
W rozmowie z Fotopolis.pl opowiada o pracy na planach „Strefy interesów”, „Prawdziwego bólu” i „Hamneta”, fotografowaniu dla Pawła Pawlikowskiego, pracy dokumentalnej w Ukrainie i Libanie oraz o tym, dlaczego niezależność pozostaje dla niej jednym z najważniejszych warunków fotografowania.
Cała rozmowa w Fotopolis.pl 👇
O fotografowaniu na planach nagradzanych produkcji filmowych, powstawaniu nowej książki i o tym, jak pogodzić świat wielkich budżetów ...