11/01/2022
"Pejzaż"
Jan Stanisławski
olej na papierze
"Pełny greckiej jakiejś czy prasłowiańskiej pogody i radości życia, widział w naturze i jej świetlnych transfiguracjach niezgłębione piękna morze i przed każdym zjawiskiem stawał z jednako rosistą wrażenia świeżością, z jednakim dziecięco prostym i naiwnym wzruszeniem, z jednako twórczą zadumą, jak by to nowe widzenie, w nowy jedyny sposób barwę i linię na płótnie wyczarować." Tak po śmierci Jana Stanisławskiego, pisał o nim Zenon "Miriam" Przesmycki na łamach Chimery. Człowiek, który "odkrył" Norwida.
Stanisławski był człowiekiem paradoksalnym. Jako barczysty olbrzym, malował drobniutkie obrazy. Jako człowiek porywczy, uchodził za życzliwego przyjaciela. W kilku pociągnięciach pędzla potrafił zawrzeć całe meritum. Wreszcie, chociaż trawiony przez choroby, nie ustawał w podróżach i kształceniu nowych pokoleń.
Wraz z Bankiem Pekao S.A. zapraszam na Stories, gdzie dowiecie się więcej o twórcy polskiej szkoły pejzażu oraz internetowej galerii sztuki Banku Pekao S.A.!