Ewa z Pabianic

  • Home
  • Ewa z Pabianic

Ewa z Pabianic Contact information, map and directions, contact form, opening hours, services, ratings, photos, videos and announcements from Ewa z Pabianic, .

Dziś przypada 100. rocznica urodzin Aliny Szapocznikow-jednej z najważniejszych polskich rzeźbiarek XX wieku, związanej ...
16/05/2026

Dziś przypada 100. rocznica urodzin Aliny Szapocznikow-jednej z najważniejszych polskich rzeźbiarek XX wieku, związanej z Pabianicami.

Inspirując się jej twórczością, przez ostatnie tygodnie podczas kameralnych warsztatów rzeźbiarskich wspólnie pracowaliśmy nad negatywami gipsowymi, utrwalając odciski dłoni. Poniżej kilka wspólnych zdjęć z naszych spotkań ❤️

Dziś Alina symbolicznie wraca do Pabianic, a my będziemy wspólnie świętować jej urodziny na Starym Rynku:

📍 godz. 17:00-rozstrzygnięcie konkursu plastycznego (w 3 kategoriach wiekowych)
📍 godz. 18:00-otwarcie pięknie opracowanej plenerowej wystawy poświęconej życiu i twórczości Aliny Szapocznikow
🎂 symboliczny tort z okazji setnych urodzin artystki
🎶 godz. 19:00-koncert łódzkiej grupy jazzowej Samokhin Band

Każdy jest zaproszony i mile widziany.
Mam nadzieję, że do zobaczenia ❤️




Obchody realizowane są w ramach zadania „Alina Szapocznikow 1926-2026. Sztuka-Miasto-Pamięć” dofinansowanego ze środków Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

  ❤️
10/05/2026



❤️

Są takie chwile, kiedy coś się kończy, ale wcale nie znika. Zostaje w rękach, w głowie, w rozmowach.

Dziś odbyły się ostatnie warsztaty inspirowane twórczością Aliny Szapocznikow w pracowni Ewa z Pabianic w ramach obchodów Roku Aliny w Pabianicach. Był to czas spotkań, eksperymentów, odkrywania formy i emocji, dokładnie tak, jak w jej sztuce.

Przez te tygodnie uczestnicy nie tylko poznawali twórczość artystki, ale też próbowali mówić własnym językiem o ciele, pamięci i doświadczeniu. Powstały prace odważne, osobiste i poruszające, takie, które zostają na dłużej.

To był piękny proces. Dziękujemy wszystkim, którzy byli jego częścią 💛

Do zobaczenia 16 maja na Starym Rynku o godz 17:00, gdzie wszyscy mieszkańcy będą mogli zabaczyć prace, które powstały na warsztatach.
A my nie możemy już doczekać się kolejnych działań, bo ta historia wciąż się toczy.

💬 To wydarzenie jest częścią obchodów Roku Aliny Szapocznikow 2026 — chcemy wspólnie przywracać pamięć o artystce, która wyprzedzała swoją epokę.
Zadanie "Alina Szapocznikow 1926-2026. Sztuka - Miasto - Pamięć." dofinansowano ze środków Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

Za nami już 3 z 5 spotkań, mających na celu upamiętnienie   w mieście, w którym spędziła swoje dzieciństwo. Tym bardziej...
06/05/2026

Za nami już 3 z 5 spotkań, mających na celu upamiętnienie w mieście, w którym spędziła swoje dzieciństwo. Tym bardziej cieszę się z warsztatów rzeźbiarskich, które odbywają się w mojej pracowni. Jednak zanim przejdę do udostępnienia dokumentacji z tych wydarzeń, najpierw parę słów o inspiracjach.

W Warszawie wciąż można odwiedzić dawną pracownię Aliny, którą otrzymała z przydziału. Miejsce znajduje się w samym centrum miasta, przy ulicy Brzozowej; można tam trafić schodząc Kamiennymi Schodkami niemal wprost ze Starówki. W czasie, w którym tam byłam, trwała niewielka, acz ważna wystawa: „Alina Szapocznikow. Obecność”. Na dole wyeksponowano fotel, w którym siedziała artystka, a na piętrze można było obejrzeć film, o którym wspomnę jeszcze przy innej okazji. To, co mnie najbardziej zainteresowało, to kilka niewielkich obiektów w gablocie. Jednym z nich był niewielki odcisk fragmentu dłoni. W tej formie Szapocznikow zamknęła prostą i osobistą dedykację dla przyjaciela. Są to odręcznie zapisane najlepsze życzenia na Nowy Rok 1971 (po francusku) oraz imię:

bonne
1971
Alina

Właśnie to pozostawienie śladu i przekazanie serdeczności stało się dla mnie punktem wyjścia do warsztatów rzeźbiarskich 🙂

___________________________________________

PS. Działania są oddolną inicjatywą, koordynowaną obecnie przez niezależne od wszelkich władz Stowarzyszenie Pabianicki Sztetl. Dzięki ich zaangażowaniu oraz dofinansowaniu z Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu Edukacja Kulturalna warsztaty rzeźbiarskie w mojej pracowni są nieodpłatne. Tymczasem na rozszerzenie działań prowadzona jest zrzutka, w ramach której można zdobyć koszulki i torby. Polecam, jeśli ktoś chciałby wesprzeć taką inicjatywę. Kulminacja naszych działań nastąpi 16 maja na Starym Rynku w Pabianicach, w dniu 100. rocznicy urodzin Aliny Szapocznikow. W tym dniu odbędzie się rozstrzygnięcie konkursu (można wygrać nagrody finansowe i rzeczowe), otwarcie wystawy plenerowej, koncert, będzie również tort. Będzie można obejrzeć płaskorzeźby, które powstają podczas naszych warsztatów.
KAŻDY JEST ZAPROSZONY I MILE WIDZIANY 🙂

———————

*Wszystkie zdjęcia zostały wykonane przeze mnie w Warszawie, przy ul. Brzozowej 31/33, w obecnej galerii sztuki współczesnej i siedzibie Fundacja Alina.

**Informacje o konkursie oraz o zrzutce wklejam poniżej w komentarzach.

28/04/2026
27/04/2026

✨ Za nami pierwsze warsztaty w ramach obchodów 100. rocznicy urodzin Alina Szapocznikow ✨

Warsztaty rzeźbiarskie inspirowane twórczością Aliny prowadzi Ewa z Pabianic Ewa Markiewicz w swojej pracowni🗿
Było twórczo, intensywnie, bardzo inspirująco, ale było też pełno emocji, rozmów o sztuce i odkrywania własnej ekspresji 🎨💭

Już jutro kolejna grupa!
A my przypominamy — wciąż są wolne miejsca na kolejne terminy 📩

👉 Jeśli chcesz dołączyć i stworzyć coś wyjątkowego, napisz do nas na maila [email protected] i zarezerwuj miejsce 💛

Dziękuję za spotkanie, wesołej Chanuki i do następnego 🙂
15/12/2025

Dziękuję za spotkanie, wesołej Chanuki i do następnego 🙂

Spotkaliśmy się w pracowni pabianickiej rzeźbiarki Ewa z Pabianic . W tym miejscu, pośród rzeźb, narzędzi, zapachu pracy, gdzie na co dzień powstaje sztuka, rozmawialiśmy o tym, co przed nami – o planowanych działaniach i wydarzeniach związanych z 100. rocznicą urodzin Aliny Szapocznikow, która przypada w 2026 roku.

Patrząc na formy wokół nas, łatwiej było mówić o języku ciała, o materii, o śladzie, jaki zostaje po człowieku.
O tym, że sztuka nie zawsze potrzebuje wielkich słów, czasem wystarczy obecność, uważność i wspólne myślenie.
O tym, jak opowiedzieć historię dziewczyny stąd, z Pabianic, kobiety naznaczonej doświadczeniem wojny, a jednocześnie jednej z najwybitniejszych rzeźbiarek XX wieku.
Było dużo rozmów, wymiany myśli, wspólnego szukania sensów i form. Wracaliśmy do biografii Aliny, do jej związków z Pabianicami, do tego, jak opowiadać jej historię w sposób odpowiedzialny, mądry i poruszający. Tak, żeby pamięć nie była tylko datą, ale realnym doświadczeniem, obecnym w przestrzeni miasta, w rozmowach, w spotkaniach z mieszkańcami.

To było spotkanie robocze, które dało nam poczucie, że wokół tej historii rodzi się coś wspólnego i ważnego.
Przed nami dużo pracy. Ale wczoraj zrobiliśmy dobry pierwszy krok.😊❤️🫶

Drodzy znajomi, Pabianiczanie i Pabianiczanki,zapraszam Was w odwiedziny do mojej pracowni rzeźby.Aby upamiętnić wybitną...
05/06/2025

Drodzy znajomi, Pabianiczanie i Pabianiczanki,
zapraszam Was w odwiedziny do mojej pracowni rzeźby.
Aby upamiętnić wybitną rzeźbiarkę Alinę Szapocznikow, dołączam do zbiórki podpisów organizowanej przez Pabianicki Sztetl*, do czego i Was bardzo zachęcam. Z okazji zbliżającej się 100 rocznicy urodzin powstał projekt nadania imienia Szapocznikow skwerowi zwanemu potocznie „Gubałówką”. Wymogiem jest, aby osoby podpisujące się były zameldowane w Pabianicach. Należy podać imię, nazwisko, adres i złożyć podpis (PESEL nie jest potrzebny). Zebranie 300 podpisów umożliwi złożenie projektu do Rady Miejskiej, która będzie miała obowiązek się tym zająć.

Dla mnie jest to istotna inicjatywa. Polskie artystki nie funkcjonują w powszechnej świadomości, a udział kobiet w edukacji artystycznej nie zawsze był oczywistością. W 2018 roku moja macierzysta i najstarsza w kraju uczelnia artystyczna Akademia Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie obchodziła dwusetną rocznicę istnienia. Jubileusz zbiegł się ze stuleciem oficjalnego udostępnienia możliwości podjęcia studiów przez kobiety. Dopiero od niedawna odżywa herstoria sztuki, mimo że polskie artystki były aktywne zawodowo i osiągały sukcesy także na arenie międzynarodowej. Prace Aliny Szapocznikow znajdują się w zbiorach najważniejszych światowych muzeów, natomiast w Pabianicach nie jest upamiętniona w żaden sposób.

Moja pracownia mieści się przy ulicy Konstantynowskiej, która należała do getta, do którego trafiła Szapocznikow. Możecie mnie odwiedzić i złożyć swój podpis już w najbliższy weekend, tj. 7 i 8 czerwca od godziny 14.30 do 20.00. Jeśli Was to zachęci, mogę dodać, że ostatnio skoncentrowałam się na portretach kobiecych i także lubię tworzyć odlewy zdejmowane bezpośrednio z ciała. Z powodów zdrowotnych miałam dłuższą przerwę i niewiele publikuję, jednak w miarę możliwości wciąż działam. Zatem przy okazji będziecie mogli zobaczyć część moich ostatnich realizacji. Chętnie polecę Wam także dwie najciekawsze w tym roku wystawy dedykowane polskim artystkom. Nie czuję się komfortowo, aby podawać pełen adres i dane kontaktowe na stronie FB. Jednak piszcie do mnie śmiało, a w wiadomości prywatnej prześlę Wam wszelkie szczegóły. Jeśli tylko chcecie, możecie wpaść z rodziną i zabrać znajomych. Im więcej, tym lepiej.
Zapraszam, spotkajmy się 🙂

Jeszcze parę słów o Szapocznikow. Urodziła się 16 maja 1926 w Kaliszu, natomiast mieszkała i chodziła do szkoły w Pabianicach. Jej dziadkowie spoczywają na pabianickim cmentarzu żydowskim. Po wybuchu wojny została zamknięta w getcie pabianickim, choć jej rodzice nie byli praktykującymi Żydami. Jej ojciec był dentystą, pracował w budynku obecnego Urzędu Miasta; mama była lekarką pediatrii. Po likwidacji pabianickiego getta Alina trafiła na krótko do getta w Łodzi, na krótko do Auschwitz, następnie do kolejnych obozów. Po wojnie dotarła do Pragi. Żyła w przekonaniu, że członkowie jej rodziny już nie żyją; była w szoku, kiedy matka odnalazła ją w Czechach. Zanim to się stało, zdecydowała się uzyskać czeskie obywatelstwo. Nawiązała dobre relacje z czeskim środowiskiem artystycznym. Studiowała rzeźbę w Pradze i w Paryżu, gdzie wynajęła własną pracownię. Niestety problemy zdrowotne i finansowe zmusiły ją do zaniechania studiów. Wróciła do Polski na 13 lat i początkowo tworzyła projekty i realizacje w stylu socrealistycznym. Jednocześnie coraz śmielej urzeczywistniała własne wizje artystyczne. W 1963 wróciła na stałe do Francji. W 1965 r. zdobyła nagrodę fundacji Copleya za asamblaż „Goldfinger”. Pracę oceniali najsłynniejsi artyści XX wieku: Marcel Duchamp, Jean Arp, Max Ernst, Roberto Matta. Znawcy jej twórczości zaliczają ją do nowego realizmu awangardy paryskiej oraz pop- i postsurrealizmu, a także widzą w niej zapowiedź feministycznego przełomu w sztuce współczesnej. Jest uznawana za jedną z najważniejszych osobowości świata sztuki XX wieku. Była wrażliwą artystką, jej prace zachowują oryginalność, skupiają się na zagadnieniach intymności, kobiecości, witalności. Wykonywała wiele odlewów własnego ciała, multiplikowała usta, twarze, brzuchy; pracowała w gipsie, kamieniu, betonie i żeliwie i w tworzywach sztucznych takich jak poliester i poliuretan. Najsłynniejsze rzeźby skupiają się na cielesności, a także na ukazaniu przemiany pod wpływem wyniszczającej choroby. Zmarła po długich zmaganiach z nowotworem piersi. Spoczywa na paryskim cmentarzu Montparnasse, gdzie znajdują się nagrobki wielu zasłużonych rodaków, takich jak: Juliusz Słowacki czy Olga Boznańska. Pierwszym mężem artystki był historyk sztuki Ryszard Stanisławski, dyrektor Muzeum Sztuki w Łodzi w latach 1966-1990, a drugim grafik-Roman Cieślewicz.
Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej, bardzo polecam artykuł, który linkuję w komentarzu pod postem.
Jako ilustrację załączam fot. Muzeum Sztuki w Łodzi przedstawiającą rzeźbę z 1967 roku, „Portret wielokrotny”, dostępną na stronie culture. pl

*Korzystając z okazji, chciałabym zwrócić uwagę na Stowarzyszenie Pabianicki Sztetl, które zostało nominowane do Wioseł Kultury 2025. Jest to nagroda „przyznawana osobom i organizacjom, które z pasją i zaangażowaniem tworzą oraz rozwijają życie kulturalne w regionie. Wyróżnia tych, którzy nie stoją w miejscu- wiosłują pod prąd, zmieniają swoje otoczenie i inspirują innych”. W mojej opinii działania tego stowarzyszenia zdecydowanie wpisują się w ten opis. Pabianicki Sztetl wskrzesza historię miasta oraz lobbuje za tym, aby Sejm ustanowił rok 2026 rokiem Aliny Szapocznikow. Zachęcam do zerknięcia na ich stronę, a w komentarzu pod postem podaję link do głosowania, które trwa do 8 czerwca.

01/09/2023

Na 59. międzynarodowej wystawie FACE 2023 zaprezentowałam 1. z cyklu 7 portretów rzeźbiarskich realizowanych dzięki decyzji Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego i stypendium Narodowe Centrum Kultury Młoda Polska. Otrzymałam również wsparcie Instytut Adama Mickiewicza w Programie Kultura polska na świecie. Portret Marty Sawickiej, która od ponad 40 lat prowadzi w Krakowie Dom Otwarty (i zdarzało jej się przygotowywać posiłki nawet dla 170 osób dziennie), znalazł się na plakacie reklamującym wystawę oraz na okładce albumu. Jeszcze wkrótce opowiem o tej Pani więcej ❤

Doroczna wystawa FACE, organizowana przez The Society of Portrait Sculptors jest wyjątkowa, ponieważ jest jedynym forum współczesnej rzeźby portretowej w UK. W konkursie bierze udział wiele utalentowanych artystek i twórców-w ostatniej edycji, w której brałam udział (2020) byli to uczestnicy z 26 krajów. Wernisaż odbył się 14.08 w The Garrison Chapel. Miejsce to jest wpisane na listę zabytków i objęte patronatem Fundacji Księcia Walii The Prince's Foundation.

Sam wernisaż był świetnym doświadczeniem. Przemowa prezesa SPS, Marcus Cornish była ciekawa, swobodna, przedstawiona z ogromnym szacunkiem do miejsca, współpracowników i pracy wszystkich zgromadzonych. Publiczność była wybitnie responsywna. Zapewne niebagatelne znaczenie miało to, że większość zawodowo zajmuje się rzeźbą. Cieszę się, że mogłam spotkać Hywel Pratley Sculpture, który kiedyś pomógł mi z przesyłką mojej rzeźby do Polski (a teraz można podejrzeć na insta jak rzeźbi pomnik królowej Elżbiety). Niezmiernie miło było mi znaleźć na tej wystawie kolejną świetną realizację Konrada Kocha, autora portretu Kolbego (i wielu innych, w tym mojego ulubionego „Włodka”). Przyjemnie było spotkać również Aleksandrę Mazurkiewicz, w której portretach doceniam subtelną płynność formy; oraz Jakuba Wesołowskiego, który zwraca uwagę dbałością o detale. Odkryciem jest dla mnie Katarzyna Fober , której prace kojarzyłam już wcześniej z KUFA. design . A także Ellen Christiansen, której wrażliwą ekspresję polubiłam jeszcze zanim zobaczyłam jak odbiera nagrodę za swój autoportret 🙂

Address


95–200

Website

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Ewa z Pabianic posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Contact The Establishment

Send a message to Ewa z Pabianic:

Shortcuts

  • Want your establishment to be the top-listed Arts & Entertainment?

Share