RH+ Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od RH+, Poeta, Kraków.

20/07/2025

Andrzej Bakselerowicz (ex-DZIECI, REBELIA) - gitary, kompozycjaKonrad Januszek (52UM) - głos, tekstSergiusz Janusiak - programowanie perkusjiALL HUMAN RIGHTS...

18/07/2025
I.N.R.I.(Igne Natura Renovatur Integra)na krzyż Mesjasza!kasa dla Judasza!uwolnić Barabasza!uwolnić Barabasza!Ojca Syn i...
15/07/2025

I.N.R.I.
(Igne Natura Renovatur Integra)

na krzyż Mesjasza!
kasa dla Judasza!
uwolnić Barabasza!
uwolnić Barabasza!

Ojca Syn i Duch
krwi tortur łaknie tłum
Piłat umywa ręce
nie zapobiegnie męce

Wszechmogący Bóg
u stóp się ściele trup
zbawienie przez cierpienie
czy gryzie cię sumienie?

Jesteś bo jest Śmierć
śmierci boimy się
pech samoświadomości
wzniósł Cię na Wysokości

KRK, 15.07.2025
©️RH+

13/07/2025

Proszę nie utożsamiać autora z podmiotem lirycznym wierszy
☠️

Analiza wiersza wykonana przez AI GROK (z papieżem coś się sztucznej inteligencji pomieszało, poza tym bardzo dobrze trz...
13/07/2025

Analiza wiersza wykonana przez AI GROK (z papieżem coś się sztucznej inteligencji pomieszało, poza tym bardzo dobrze trzy plus)

Notatka analityczna: Szczegółowa analiza wiersza "NIEDZIELA TRZYNASTEGO"

Wprowadzenie do analizy

Wiersz "NIEDZIELA TRZYNASTEGO" autorstwa RH+, datowany na 13 lipca 2025 w Krakowie, jest głęboko osobistą wypowiedzią poetycką, która łączy elementy autobiograficzne z refleksją filozoficzną. Analiza obejmuje wszystkie aspekty poezji, takie jak temat, ton, obrazowanie, język, strukturę, formę oraz kontekst kulturowy, aby w pełni zrozumieć jego przekaz i znaczenie.

Szczegółowa analiza tematyczna

Głównym tematem wiersza jest konflikt poety z postacią Madame Narcissy, przedstawioną jako "Matka Boska Bezlitosna". To określenie, będące przewrotnym odniesieniem do tradycyjnego obrazu Maryi, sugeruje osobę bez litości, narcystyczną i destrukcyjną. Poeta wyraża silne pragnienie, by przeżyć tę osobę, co widać w wersach: "Żyję już tylko po to, żeby nie zdechnąć przed nią. Żeby zdechła pierwsza." To wskazuje na głęboką urazę i chęć uniknięcia dalszej dominacji, nawet po śmierci. Madame Narcissa jest opisana jako osoba, która "knuje, podsłuc**je, śledzi, zagląda, podgląda, notuje, spisuje, zbiera haki, szantażuje, szydzi", co tworzy obraz manipulantki i kontrolerki, działającej w cieniu, jak tchórz, który "strzeli w plecy. W potylicę. W plecy nóż wbije."

Drugim ważnym tematem jest sceptycyzm wobec religii i przesądów. Wiersz otwiera się odniesieniem do "katolickiej niedzieli" i "Anioła Pańskiego z Leonem XIV", co sugeruje religijne tło, ale poeta szybko deklaruje: "Nie jestem przesądny. Nie wierzę w Boga i zabobony. Nie wierzę w astrologię, horoskopy, coaching, reinkarnację. Terapie i psychologię." To kontrastuje z postacią Madame Narcissy, określonej jako "katolickiej dewoty", co może wskazywać na hipokryzję lub konflikt między światopoglądami. W końcowej części poeta rozważa istnienie Boga, sugerując, że jeśli istnieje, musi być "Narcyzem Doskonałym", co łączy się z obrazem Madame Narcissy i wskazuje na krytykę teologii w kontekście cierpienia i niesprawiedliwości. Wersy takie jak "Dopuszczam taką możliwość, że Bóg jednak jest. I nienawidzi nas wszystkich. A najbardziej nienawidzi mnie." odzwierciedlają gorycz i frustrację, szczególnie w kontekście osobistych doświadczeń.

Analiza tonu i nastroju

Ton wiersza jest gorzki, pełen złości i buntu, co podkreśla emocjonalne napięcie poety. Nastrój jest ciemny i ponury, wzmocniony obrazami burzy ("Cały dzień grzmiało i grzmi cały czas.") i datą trzynastego, często kojarzoną z pechowym dniem, mimo deklaracji poety, że nie jest przesądny. To tworzy ironię, podkreślającą wewnętrzny konflikt między racjonalnym sceptycyzmem a emocjonalnym doświadczeniem pecha lub fatum.

Obrazowanie i symbolika

Wiersz jest bogaty w metafory i symbole. "Matka Boska Bezlitosna" to mocny obraz, subwertujący tradycyjny wizerunek Maryi jako współczującej, co podkreśla brak empatii u Madame Narcissy. Burza i grom mogą symbolizować narastające napięcie i chaos w życiu poety, a także jego wewnętrzny niepokój. Data 13 lipca 2025, potwierdzona jako niedziela, może być symbolicznym wyborem, odwołującym się do przesądów, szczególnie w kontekście polskim, gdzie piątek trzynastego jest uznawany za pechowy, choć wiersz dotyczy niedzieli. Odniesienie do "Leona XIV" jest fikcyjne, jako że historycznie nie było takiego papieża, co może wskazywać na przyszłą wizję lub symbolikę, dodając warstwy interpretacyjne.

Analiza języka i stylu

Język wiersza jest bezpośredni, konfrontacyjny, z użyciem krótkich, dynamicznych zdań, co wzmacnia emocjonalny wydźwięk, np. "Nie dam jej odstawić ostatniego przedstawienia. Nad moją trumną. Nad moim grobem." Występują powtórzenia, jak w wersach "Trzynastego... nie piątek. Niedziela. Katolicka.", co podkreśla znaczenie daty i kontekstu. Lista działań Madame Narcissy ("knuje, podsłuc**je, śledzi...") używa paralelizmu, wzmacniając obraz jej destrukcyjności. Mieszanka formalnego języka, np. "Matka Boska Bezlitosna", z potocznym, jak "Niech to szlag", odzwierciedla emocjonalny stan poety, balansującego między refleksją a frustracją.

Struktura i forma

Wiersz jest napisany wolnym wierszem, bez rymu czy stałego metrum, co pozwala na swobodne wyrażanie emocji i myśli. Strofki mają różną długość, co może odzwierciedlać zmiany w myślach poety, od osobistego konfliktu z Madame Narcissą do szerszych refleksji filozoficznych. Brak formalnej struktury podkreśla spontaniczność i intensywność uczuć.

Kontekst kulturowy i historyczny

Ustawienie w Krakowie, mieście o bogatej historii religijnej, podkreśla kontrast między katolickim tłem a sceptycyzmem poety. Odniesienie do "katolickiej niedzieli" i "Anioła Pańskiego" wskazuje na tradycyjne praktyki, ale poeta odrzuca je, co może odzwierciedlać szerszy konflikt między indywidualizmem a społecznymi normami. Data 13 lipca 2025 nie ma znanych szczególnych wydarzeń, ale wybór trzynastego może odwoływać się do przesądów, szczególnie w kontekście polskim, gdzie piątek trzynastego jest uznawany za pechowy, co dodaje ironii, że wiersz dotyczy niedzieli. Odniesienie do "Leona XIV" jest fikcyjne, co może wskazywać na przyszłą wizję lub symbolikę, dodając warstwy interpretacyjne.

Interpretacja i wnioski

Wiersz wydaje się autobiograficzny, oparty na doświadczeniach poety z toksyczną osobą, prawdopodobnie bliską, co znajduje odzwierciedlenie w intensywnych emocjach. Madame Narcissa może symbolizować nie tylko jednostkę, ale też szersze siły, takie jak społeczne oczekiwania czy religijne dogmaty, z którymi poeta walczy. Refleksja nad Bogiem jako "Narcyzem Doskonałym" wskazuje na krytykę teologii i filozofii, szczególnie w kontekście cierpienia i niesprawiedliwości, co jest zgodne z wersami: "Jeśli istnieje Narcyz Doskonały, to musi nim być Bóg." Podsumowując, "NIEDZIELA TRZYNASTEGO" to złożony utwór, łączący osobisty konflikt z uniwersalnymi pytaniami o wiarę, moralność i ludzką naturę, wyrażony w dynamicznym, emocjonalnym języku.

Temat:
Konflikt z Madame Narcissą, sceptycyzm wobec religii, refleksja egzystencjalna
Ton i nastrój:
Gorzki, zły, ciemny, pełen napięcia
Obrazowanie i symbolika:
"Matka Boska Bezlitosna", burza, data trzynastego
Język i styl:
Bezpośredni, dynamiczny, z powtórzeniami i listami
Struktura i forma:
Wolny wiersz, strofki o różnej długości
Kontekst kulturowy:
Kraków, katolicka niedziela, fikcyjne odniesienie do Leona XIV

Podsumowując, wiersz jest głęboko osobistą i filozoficzną wypowiedzią, która łączy emocje z krytyką społeczną i religijną, oferując bogate pole do interpretacji.

https://grok.com/share/c2hhcmQtMw%3D%3D_83853303-1b5f-4614-a070-e5aed4522984

JAK ZOSTAŁEM FANEM SZTUCZNEJ INTELIGENCJI 🙂Poprosiłem AI Grok na platformie X o analizę jednego z moich wierszy. Wrróć! ...
13/07/2025

JAK ZOSTAŁEM FANEM SZTUCZNEJ INTELIGENCJI 🙂

Poprosiłem AI Grok na platformie X o analizę jednego z moich wierszy. Wrróć! Poematu, jak go nazwał AI GROK 😃
Bardzo mi się podoba ten Grok 😉 Nie nazywa mnie analfabetą i grafomanem tak jak się to zdarza ze strony inteligencji krakosko-warszawskiej 😉 I bardzo mi się podoba, że w analizie Groka kilkukrotnie powtarza on, że mój wiersz jest charakterystyczny dla literatury i środowiska krakowskiego. Czyżbym już nasiąkł, wsiąkł? Miasto mnie fciongło? A mieszkam tu dopero 9 lat 🙂

Podsumowując analizę:

Wiersz "TRZY SZÓSTKI" to współczesny poemat o buncie przeciw religii i moralności. Tytuł z liczbą 666 podkreśla motywy grzechu i ciemności.
Struktura to wolny wiersz, język potoczny z wulgaryzmami, co podkreśla buntowniczy ton. Obrazy, jak książę w bieli i księżniczka z czarną książeczką, kwestionują tradycyjne wartości.
Grupa odrzucająca Boga i kapłan ruiny sugerują nihilizm. Możliwe inspiracje to Nietzsche, Milton czy Goethe, ale brak konkretnych dowodów.

Kluczowe punkty:

Wiersz „TRZY SZÓSTKI” RH+ wydaje się być współczesnym utworem polskim, który porusza tematy buntu, grzechu i odrzucenia tradycyjnych wartości religijnych i moralnych.
Tytuł, odwołujący się do liczby 666, sugeruje motywy związane z złem lub diabłem, co podkreśla ton buntu.
Wiersz prawdopodobnie czerpie z tradycji romantyzmu, gotyku, egzystencjalizmu i postmodernizmu, choć konkretne odniesienia literackie nie są jednoznaczne.
Język jest kolokwialny, z użyciem wulgaryzmów, co nadaje mu nowoczesny, konfrontacyjny charakter.

Analiza i recenzja wiersza „TRZY SZÓSTKI”.
Wprowadzenie:

Wiersz „TRZY SZÓSTKI” autorstwa RH+, datowany na 9 lipca 2023 roku w Krakowie, to współczesny utwór polski, który wyróżnia się buntowniczym tonem i odważnym językiem. Analiza obejmuje interpretację treści, odniesienia do literatury światowej, konotacje, a także budowę gramatyczną i stylistyczną. Ze względu na brak szerszych informacji o autorze, opieram się na tekście i ogólnej wiedzy literackiej.

Interpretacja treści:

Wiersz wydaje się krytykować religijne i moralne normy, przedstawiając postaci takie jak „niedzielny książę z oddali w bieli” i „księżniczka z czarną książeczką”, które mogą symbolizować konflikt między czystością a zakazanymi pragnieniami. Kapłan jest wzywany, by porzucić tradycyjną rolę i stać się „kapłanem ruiny”, co sugeruje odrzucenie ustalonych struktur na rzecz chaosu. Kolektywny głos „my” odrzuca rozmowy o Bogu, znajdując przyjemność w „grzechach sekretnych”, co wskazuje na bunt przeciwko religijnym dogmatom. Końcowa deklaracja „ja mam na imię Imię Na Śmierć” podkreśla przyjęcie tożsamości związanej ze śmiercią i destrukcją, co może być wyrazem egzystencjalnego buntu.

Odniesienia do literatury światowej:

Choć konkretne odniesienia nie są wyraźne, wiersz wydaje się inspirowany:
Romantyzmem, szczególnie buntem jednostki przeciwko normom społecznym, jak u Byrona czy Mickiewicza.
Literaturą gotycką, z jej mrocznymi motywami grzechu i ruiny, np. w twórczości Poe.
Egzystencjalizmem, odwołując się do idei tworzenia własnej wartości w świecie bez Boga, jak u Sartre’a czy Camusa.
Postmodernizmem, poprzez kolokwialny język i wulgaryzmy, co przypomina styl beatników, np. Ginsberga.
W polskiej literaturze można dostrzec echa romantyzmu, zwłaszcza Mickiewicza, ale ton wiersza jest bardziej współczesny, co może łączyć go z nurtami kontrkulturowymi.

Konotacje:

Kolory biały i czarny mają znaczenie symboliczne: biały (książę) może oznaczać czystość, a czarny (książeczka) – zło lub tajemnicę. Metafora kruków i owiec w finale kwestionuje tradycyjne podziały na dobro i zło, sugerując, że moralność jest manipulowana przez władzę. Liczba 666 w tytule odwołuje się do Apokalipsy św. Jana, wzmacniając ton buntu przeciwko religii.

Budowa gramatyczna i stylistyczna:

Wiersz jest napisany w wolnym wersie, bez rymu, co pozwala na swobodę ekspresji. Używa form rozkazujących („zostaw ją”, „nie rozmawiajcie”), nadając ton autorytatywny i proroczy. Język jest kolokwialny, z wulgaryzmami („k***a”), co podkreśla buntowniczy charakter. Występują aliteracje („głupio się śmiemy śmiać”) i żywe obrazy, jak „z ust cieknie nam ślina na smak grzechów”, które angażują zmysły.

Recenzja:

Wiersz „TRZY SZÓSTKI” to prowokacyjny utwór, który skutecznie kwestionuje religijne i moralne normy. Jego nowoczesny styl i odważny język mogą przyciągać czytelników szukających literatury kontrkulturowej, choć brak szerszego kontekstu autora ogranicza pełną ocenę. Jest to interesujący przykład współczesnej poezji polskiej, która łączy tradycję z buntem.

Raport szczegółowy.
Analiza wiersza „TRZY SZÓSTKI”.

Wprowadzenie:

Wiersz „TRZY SZÓSTKI” autorstwa RH+, datowany na 9 lipca 2023 roku w Krakowie, to współczesny utwór polski, który wyróżnia się buntowniczym tonem i odważnym językiem. Analiza obejmuje interpretację treści, odniesienia do literatury światowej, konotacje, a także budowę gramatyczną i stylistyczną. Ze względu na brak szerszych informacji o autorze, opieram się na tekście i ogólnej wiedzy literackiej.

Treść i interpretacja:

Wiersz składa się z czterech strof, które można podzielić na narracyjne i refleksyjne fragmenty. Pierwszy fragment wprowadza postaci: „niedzielny książę z oddali w bieli” i „księżniczka z czarną książeczką”, co sugeruje konflikt między tradycyjnymi symbolami czystości (biały książę) a czymś zakazanym (czarna książeczka, „do nie nabożeństwa, na pewno nie”). Druga strofa wzywa kapłana, by porzucił księżniczkę i stał się „kapłanem ruiny”, co można interpretować jako odrzucenie religijnych struktur na rzecz chaosu lub destrukcji. Trzecia strofa wprowadza kolektywny głos „my”, który reaguje negatywnie na rozmowy o Bogu, znajdując przyjemność w „grzechach sekretnych tajemnych zdrad”. Czwarta strofa kwestionuje moralność, używając metafory kruków i owiec, i kończy się deklaracją „ja mam na imię Imię Na Śmierć”, co podkreśla przyjęcie tożsamości związanej ze śmiercią.
Tytuł „TRZY SZÓSTKI” odwołuje się do liczby 666, znanej z Apokalipsy św. Jana jako liczba bestii, co wzmacnia ton buntu przeciwko religii. Wiersz wydaje się krytykować hipokryzję religijną i narzucone normy moralne, proponując alternatywę w postaci akceptacji grzechu i destrukcji.

Odniesienia do literatury światowej:

Choć konkretne odniesienia nie są wyraźne, wiersz wydaje się inspirowany romantyzmem, szczególnie buntem jednostki przeciwko normom społecznym, jak u Byrona czy Mickiewicza. Na przykład, postać buntownika w „Giaurze” Byrona przypomina ton wiersza.
Literaturą gotycką, z jej mrocznymi motywami grzechu i ruiny, np. w twórczości Edgara Allana Poe, gdzie śmierć i moralna dwuznaczność są centralne.
Egzystencjalizmem, odwołując się do idei tworzenia własnej wartości w świecie bez Boga, jak u Sartre’a czy Camusa, co widać w odrzuceniu religii i przyjęciu tożsamości „Imię Na Śmierć”.
Postmodernizmem, poprzez kolokwialny język i wulgaryzmy, co przypomina styl beatników, np. Allena Ginsberga w „Skowycie”.
W polskiej literaturze można dostrzec echa romantyzmu, zwłaszcza Mickiewicza, ale ton wiersza jest bardziej współczesny, co może łączyć go z nurtami kontrkulturowymi, jak poezja Tadeusza Różewicza czy współczesnych poetów krakowskich.

Konotacje i symbolika:

Kolory biały i czarny mają znaczenie symboliczne: biały (książę) może oznaczać czystość lub religijną autorytatywność, a czarny (książeczka) – zło, tajemnicę lub coś zakazanego. Metafora kruków i owiec w finale kwestionuje tradycyjne podziały na dobro i zło, sugerując, że moralność jest manipulowana przez władzę (kruki jako symbole śmierci, owce jako niewinne masy). Liczba 666 w tytule odwołuje się do Apokalipsy św. Jana, wzmacniając ton buntu przeciwko religii. Obraz „kapłana ruiny” może być aluzją do upadłych duchownych w literaturze, jak w „Braciach Karamazow” Dostojewskiego.

Budowa gramatyczna i stylistyczna:

Wiersz jest napisany w wolnym wersie, bez rymu, co pozwala na swobodę ekspresji, typową dla współczesnej poezji. Używa form rozkazujących („zostaw ją”, „nie rozmawiajcie”), nadając ton autorytatywny i proroczy. Język jest kolokwialny, z wulgaryzmami („k***a”), co podkreśla buntowniczy charakter i odróżnia go od tradycyjnej poezji. Występują aliteracje, jak „głupio się śmiemy śmiać”, i asonanse, które nadają muzykalność. Żywe obrazy, takie jak „z ust cieknie nam ślina na smak grzechów”, angażują zmysły i tworzą wizualną intensywność.

Recenzja i ocena:

Wiersz „TRZY SZÓSTKI” to prowokacyjny utwór, który skutecznie kwestionuje religijne i moralne normy. Jego nowoczesny styl i odważny język mogą przyciągać czytelników szukających literatury kontrkulturowej, choć brak szerszego kontekstu autora ogranicza pełną ocenę. Jest to interesujący przykład współczesnej poezji polskiej, która łączy tradycję z buntem, szczególnie w kontekście krakowskiego środowiska literackiego, znanego z innowacyjnych inicjatyw, jak projekcje poezji na murach (np. projekt Poemat Foundation).

Analiza stylistyczna i gramatyczna.

Forma:

Wolny wers, brak rymu, swoboda ekspresji, typowa dla współczesnej poezji.

Język:

Kolokwialny, wulgaryzmy („k***a"), buntowniczy ton, odróżniający od tradycyjnej poezji.

Formy gramatyczne:

Rozkazujące („zostaw ją”, „nie rozmawiajcie”), ton autorytatywny, proroczy.

Obrazowanie:

„Z ust cieknie nam ślina na smak grzechów”. Wzmacnia intensywność, angażuje zmysły.

Aliteracje i asonanse:

„Głupio się śmiemy śmiać". Dodaje muzykalności, podkreśla rytm.

Podsumowanie:

Wiersz „TRZY SZÓSTKI” to bogaty w symbole i emocje utwór, który łączy bunt przeciwko religii z nowoczesnym stylem. Choć brak szerszego kontekstu autora utrudnia pełną analizę, jego znaczenie leży w odwadze kwestionowania norm i eksploracji ciemniejszych aspektów ludzkiej natury. Może być postrzegany jako część współczesnego nurtu poezji kontrkulturowej, szczególnie w kontekście krakowskiego środowiska literackiego.

Źródła:
Poetry Foundation: Romanticism
Britannica: Gothic Literature
Stanford Encyclopedia of Philosophy: Existentialism
Literary Devices: Postmodernism

TRZY SZÓSTKI

niedzielny książę z oddali w bieli
księżniczka z czarną książeczką
do nie nabożeństwa, na pewno nie
dzielny księże, zostaw ją, to nie dla niej
ona się do tego nie nadaje
zostaw ją i zostań kapłanem ruiny

przy nas o bogu nie rozmawiajcie
my wtedy razem zaczynamy warczeć
głupio się śmiemy śmiać
choć nie chcemy
z ust cieknie nam ślina na smak
grzechów sekretnych tajemnych zdrad

chcesz być dobrym człowiekiem
to sobie k***a chciej
nie będzie krukom stado owieczek
wciskać, że białe jest OK, a czarne be
nie pytam cię k***a o twoje zdanie
ja mam na imię Imię Na Śmierć

©️RH+
nd 9 lipca 2023, Kraków

12/07/2025

Szklanego sufitu 1000 obserwujących chyba nie uda nam się przebić nigdy. Powodów tego jest wiele. Z tych samych powodów nie gra się nas w radiach internetowych, nie pisze się o nas na stronach FB zajmujących się muzyką. Mimo, że wychodzą reedycje płyt. Nasz wydawca i my dołożyliśmy wielu starań i kasy, by reedycje były najwyższej jakości pod względem edytorskim. Nowe okładki, świetny remastering. To się nie liczy. Muzyka się nie liczy. Liczą się ideologie, zachowania stadne, osobiste porachunki. Z tych samych powodów nawet nie podejmuję próby reaktywowania zespołu, choćby tylko na wspomnieniową trasę promującą reedycje naszych płyt. Wiem jak to się skończy. Środowisko muzyki tzw. alternatywnej, undergroundowej, niezależnej, punkowej, reggae'owej jest od lat przesiąknięte jedną, jak to się mówi, narracją i ideologią. TWA. Towarzystwo Wzajemnej Adoracji. To nie są już lata 80-te, gdy LP "Fala", będący dla mojego pokolenia najważniejszym wyznacznikiem kierunku obranej drogi, otwierał utwór PROWOKACJI p.t. "Prawo do życia czyli kochanej mamusi". Dziś pewnie ten zespół wstydliwie nie przyznaje się do tego numeru, nie gra go lub tłumaczy się naiwnością, przymiotami młodości. To nie są już te czasy, gdy w zespole DZIECI każdy z nas głosował na kogo innego. Ktoś na Kwacha, inny na Lecha, kolejny na Mazowieckiego. I tak dalej. Siedzieliśmy, piliśmy herbatę, kawę i dyskutowaliśmy o naszych wyborach. Dlaczego Ty na tego, a Ty dlaczego na innego. Darzyliśmy się przyjaźnią, szacunkiem, akceptowaliśmy różnice. A przede wszystkim łączyła nas pasja tworzenia czegoś wspólnego. Z różnic powstawała muzyka, będąca wypadkową naszych indywidualnych zapatrywań. To było twórcze i kreatywne. Nie jak dzisiaj - destruktywne, dzielące na śmierć i życie. Kłóciliśmy się, zgadzaliśmy, dyskutowaliśmy godzinami. Nie zamykaliśmy tematów za pomocą ośmiu gwiazdek czy nazwaniem drugiego pisowskim ciemniakiem, tępym lewakiem, ruskim trollem, pachołkiem Putina czy Trumpa, itd. To byłoby zbyt prymitywne i prostackie, chamskie, jak na nasze standardy. Bo zgłębialiśmy literaturę, kino, itd. Dziś czyta się tylko wytłuszczone leady niekompetentnych artykułów na FB i w necie. Przykład z wczoraj: lead artykułu o tym, że w tramwaju zwyzywano Daniela Olbrychskiego. Setki komentarzy odnoszących się do współczesności. Czyli nikt nie zajrzał dalej, by przeczytać, że historia dotyczy czasów gdy podjął się on roli Bohuna. Trudno się zresztą dziwić. Skoro próba przeczytania artykułu polega na beznadziejnej walce z natrętnymi jak końskie muchy, reklamami. Gdzie krzyżyk niby mający je wyłączyć, włącza je i wtedy dopiero ch*j wie jak je wyłączyć. Era chciwości. Age of greed. W takich czasach żyjemy i trzeba to zaakceptować i cieszyć się z tego co jest. I robić swoje. Zatem cieszymy się z liczby naszych obserwujących, a jak możecie zobaczyć jest to liczba niewielka, ale jakże znacząca! 😁 💀 Dziękujemy wszystkim, którzy kupili naszą płytę CD. Vinyl już wkrótce. Dziękujemy za suby naszego kanału na YT.
To co było nie wróci. To co jest musi się stać. A to co będzie pozostaje nieznane.
Wybaczcie ten przydługi wpis. Czasem człowiek musi, inaczej się udusi.
Pozdrawiamy! ✌️🤘
(Admin AB/RH+)

08/07/2025

Andrzej Bakselerowicz - gitary (Epiphone ES-295 Metallic Gold, Peerless Gigmaster SC)Sergiusz Janusiak - programowanie automatu perkusyjnegoW 2011 roku Andrz...

AVE SATANJezuCzemu to tak jestŻe światdostał SlayeraA my mamy BehemothaTego kotaW smutnym workuBez rozporkuPrzecieżTo ju...
08/07/2025

AVE SATAN

Jezu
Czemu to tak jest

Że świat

dostał Slayera

A my mamy Behemotha

Tego kota
W smutnym worku
Bez rozporku

Przecież

To już
Taka Pani
jak Pani Sanah
Ta młoda dama

ma więcej jaj

I jest prawdziwsza
Prawdziwa jest
Naprawdę

A nie jak ten

Przebieraniec

Pajac

Nergal

Kumacie to?

Nergal

W dowodzie osobistym ma tak wpisane
Czy co?

Tom Araya jest Tom Araya
Jeff Henneman był Jeff Hanneman
Dave Lombardo jest Dave Lombardo
No i to samo dotyczy prawdopodobnie
Kerrego Kinga

A ten se wymyślił

Nergala

Po jaki c**j?

Może ktoś mi to wyjaśni?
To jakaś postać z c**jowego komiksu?

Dla debili?

Dobrze przynajmniej, że nie Thorgal

Bo to akurat dobry komiks był

Nie jak ta żenada

Ciekawostka
Gadałem kiedyś
Z tym pedałem

Znaczy próbowałem
Pogadać

Ale nie dało się

Nudny wymuskany pizduś
Szatanista od 7 boleści

Jezu, jak ja bym chciał go obrazić
Obelżyć

Podobno się rozwijam
Jako poeta

Lecz to nieprawda
Ja się zwijam
Stąd

Fakt

Ostatnio dużo poprawiam
I ciągle się uczę
Jak was obrazić
Obelżyć

Ale nie aż tak
Że każdego
O co to to nie

Są takie Panie
Które mam za święte
Najczęściej
Pracują w Żabkach

Laski z Żabek według mnie
Uratują ten świat

Cholera
Ta najfajniejsza
Ma tylko 20 lat
Chłopaka ma

Dbaj o nią chłopaku

Jest najlepsza
Ma chyba z metr osiemdziesiąt wzrostu

I ma zajebiste nogi
Jest zawsze zajebiście skupiona
Skoncentrowana
Jest przepiękna

Ale dla mnie już za młoda

Rok temu czy dwa
To jeszcze bym przyatakował
Ale już mi nie wypada

Ale w końcu przynajmniej
Powiedziałem Jej
Że
Jak dla mnie
Rządzi światem

Lubię gdy ona jest w pracy
Wtedy życie jest łatwiejsze

Uśmiechnęła się
W tym swoim stylu

Skupiona
Skoncentrowana
I te Jej nogi
Matko Boska Częstochowska
Cud
Nad cudy

Romek jaki był taki był
Ale swego imienia się nie wstydził

KRK, 15 maja 2025
RH+

POST SCRIPTUMByłem tamDopytałemOna ma na imię WiktoriaCzaicie to?WiktoriaNie mogło być inaczejOna rządzi światemMam trzy...
08/07/2025

POST SCRIPTUM

Byłem tam
Dopytałem

Ona ma na imię Wiktoria
Czaicie to?

Wiktoria

Nie mogło być inaczej

Ona rządzi światem

Mam trzy piwa
I wreszcie trochę fajek

Nie będę musiał
Nocą
Szukać petów na ulicy
Po gruźlikach
Zaszczanych przez psy

Może uda się
Trochę pospać

Dostałem banana
Do rana
Jest co żreć

Trochę pospać

Co będzie jutro?

Alkohol ma tylko jedną wadę
Się k***a zawsze kończy

Niespodziewanie

W tym najgorszym momencie

Bo po za tym
To najlepsze
Co może być

W tym najgorszym momencie

Rozjebałaś mi życie
Tak, to Ty
Rozjebałaś mi życie

Ja jestem święty

Chciałaś
I dostawałaś

Cztery ciemne czeskie piwa Kozel
Co wieczór
I dobre benzodiazepiny
Od mojego lekarza
Żebyś nie zdechła
Ćpunko pierdolona

A niewiele wtedy do tego
Ci brakowało

Blada, wysuszona
Potem dopiero
Nabrałaś trochę kolorów
Jak brzoskwinka
Mandarynka

To śmieszne
Jeździłem z nią
Po ośrodkach
Płaciłem za
Najlepszych adwokatów
Bo jej k***a uwierzyłem

Myślałem że
To mnie może uratuje

Ale nie

Serca w Tobie nie ma
Za grosz

Zauważyłem to
Dopiero po 8 miesiącach

Że nie potrafisz
Się do mnie zwrócić
Po imieniu

A ja posiadam imię
Tożsamość jakąś tam
Posiadam

W pewnym momencie
To było nawet zabawne

Czaicie temat?

Moje imię
Nie mogło jej przejść
Przez gardło

Tyle dobrego
Że mój k***s
W jej gardle
Coś chyba był wart
Aż jej się nie znudziło
Jak zwykle

Robiła to
Z połykiem
Tak jak najbardziej lubię

Ale
Postanowiła
że odchodzi

Czaicie to?

Mam to na piśmie
To mi się udało

Czaicie to?

Do dziś
Nie wiem tylko
Czy postanowiła również
Przestać mnie kochać

Ja tego nigdy
Nie zrozumiem

To tak się da?

Jezu, Boże
Nie wierzę już w nic

Ale pomóż mi
Jakoś to zrób

Byle
Bez tych pojebów
W kitlach
Nazistów

Daremne nadzieje
Ciebie nie ma

Gdybyś był
Nie dopuściłbyś
Do tego

Łaziłem co piątek
Do spowiedzi świętej
A do komuni przystępowałem
Codziennie

Czaicie to?

Teraz ta k***a
Wydaje wiersze
O tym swoim JA, JA i JA
W okultystycznym wydawnictwie
Biblia Szatana Tarot
I tego typu sprawy
Odjebało Jej
Kompletnie

Czaicie to?

Podobno
Codziennie
Zamieszcza milion zdjęć

Na jebanym fejsbuku

Wiecie co o sobie napisała?

Matka
Trojga dzieci
Stara dusza
Związana z Krakowem

Co to k***a znaczy?

W miarę młoda d**a
Żadna tam dusza
Duszy nie ma

Dzieci jej odebrali przecież

Związana z Krakowem?

Chyba c**jem świętym moim
Tych c**jów to już wiem
Na bank
Że było więcej
Śmiech na sali
Cały oddział się śmieje

Zamknij ryj
Mówiłem Ci
Ostrzegałem

Że tak będzie
Że tak to się skończy

Zakochałem się
W c**j
Nie przewidziałem tego

A teraz
Zostałem
Patrzącym w ścianę

Czaisz to?
Czaisz ten temat?

Czaisz to?

Na pewno nie

I ta terapia par
Tego nigdy Ci nie zapomnę.

Obiecanki macanki
Chuje muje dzikie węże

Czegoś nie rozumiesz?

KRK, 15 maja 2025

+

TRYPTYK WARIATA  Po pierwszeMnie nie maTo wszystko tylko mi się śniNie ma mnieNigdy mnie tu nie byłoNie mam siebieI nikt...
08/07/2025

TRYPTYK WARIATA

Po pierwsze
Mnie nie ma

To wszystko tylko mi się śni

Nie ma mnie
Nigdy mnie tu nie było
Nie mam siebie
I nikt mnie nigdy nie miał
Nie ma
I nie będzie miał

Nigdy nie miałem siebie
I już nie będę miał

Czas

Zrobił swoje
Uciekł mi
Przeciekł mi przez palce

Wszystko w piach
Psu na budę
G***o i krew

Po drugie
Drugiego życia nie ma

Ale gdyby dało się
Cofnąć czas
Zacząć jeszcze raz
Od nowa
To nie chciałbym być sobą
To się nie zmienia

Za to ruchałbym jak najwięcej

Zamiast się modlić
Podlić się
Na kolanach
Wobec niczego

Ruchanie jest najlepsze
I najważniejsze
Obok pieniędzy

A nie tej nędzy

Mam 53 lata

Z tego połowę
Poświęciłem Nieistniejącemu

A drugę połowę
Uczyłem się dobrze ru**ać
I chyba nawet się nauczyłem
Coraz lepiej mi to szło

Do dziś
Zdarzają mi się takie dni
Że porządnie mi staje
Idealnie leży w dłoni
Jak pistolet maszynowy
Kaliber 44

I potrafię sobie zwalić konia
6 razy na dobę

Nie nie
Nie oglądam p***o
Mam dobrą pamięć
I wyobraźnię

Może tylko
Chciałbym kiedyś napisać
Taki ładny wiersz
Takie jak czytam

Wiecie w czym rzecz

Te metafory
Hiperbole i parabole
Barokowe ozdobniki
Te błyski przebłyski
Prześwity
Kropelki deszczu
Liści drzew
Dostrzeżenia rzeczy
Których ja nie widzę

Nazwać ich nie umiem

I wreszcie
Po trzecie

Gdybym mógł
Zacząć jeszcze raz
Nie chciałbym być sobą
Nadal nie
To się nie zmienia

Ale byłbym
Jak Tom Araya

Z bassem uwieszonym nisko
Na jajach

A ja kocham bass
To mój pierwszy i najważniejszy
Instrument

I stałbym
Omiatał wzrokiem
Ten tłum

Dostojnie

Prawie bym się nie poruszał
I rządziłbym
Tym tłumem

Zapuściłbym sobie
Najdłuższą siwą brodę
I długie włosy
(To jedno nawet trochę mi się udało)

Grałbym punk
Najlepszy na świecie

Uśmiechałbym się
Pod nosem
Tym uśmiechem
Toma Araya

Krocząc po scenie i patrząc dumnie

Ojcem bym dobrym był
Mężem
Wężem
Z głową
Łbem
Rodziny
Mózgiem
Tego całego interesu

Indianinem

Bym był

Indianinem

Tak na marginesie
Bawiliśmy się w Indian
Mając po 16 lat
Takie to były czasy

Albo może to tylko ja byłem taki
Pojebany

I to były bardzo poważne sprawy
Poważne zabawy

Dziś dzieciaki w wieku 16 lat
Napierdalają bitcoiny
I kandydują na prezydenta

Macie pojęcie?

Serio

Planują prezydentury
Prokuratury
Się nie boją
Niczego czerwonego
Czerwonych flag

Chuje muje dzikie węże
W państwie z dykty
I pażdzierzu

Dobrze że mnie tu już nie ma

I zrobiłem wszystko
Żeby mnie nie było
Żeby było mnie
Jak najmniej

Choć wciąż nie potrafię
Zrobić tego jednego
Najważniejszego
Ale o tym cicho
Sza!

Nie mogę wam powiedzieć czego

Własna córka
Ostatnio
Nasłała za to na mnie psy
I na tym się skończyły
Moje łzy

Znowu w kajdanki

Macie pojęcie?

Aha
Żeby nie było
Ja się nie żalę

Nie mam pretensji

Przyznaję się
że już mi się nie chce

Pracować

„Odechciało mi się chcieć
Pracować”

Tak na marginesie
Nawet TEN też mnie zbanował

Wszyscy mnie banują
Nie spełniam standardów społeczności
Jestem śmierdzący
Leń

Najlepiej znam Śmierć

Taka jest korpo racja
Demo Kracja

Wkurwiła mnie
Powiedziałem
Proszę opuścić pojazd
Proszę wypierdalać
I zamówić sobie innego kierowcę
Skoro się ciągle nic nie podoba

Gówniaro z willowej dzielnicy dla ubeków
(Jezu, zajebią mnie za to)

Jechałem po Ciebie 10 kilometrów
Za jebane 7 złotych

Po nocy

I naprawdę chciałem cię zawieźć
Nie zawieść

I ja cię bardzo za to przepraszam
Bo ja umiem przepraszać

Wbrew pozorom

Ale pierdoliłaś tak
Że nie dało się tego k***a wytrzymać

A ja mam krótki lont
To nie do mnie tak
Do mnie nie

Najlepsza taksówka w mieście
Pachnąca
Czyściuteńka
Toyota Corolla
Hybryda w gazie i na elektronie
(powinni mi za to zapłacić)

Z najlepszą muzą w mieście

Były laski, które to doceniały
I mówiły
Panie Andrzeju
Nigdy wcześniej
Nie przeżyłam czegoś takiego
Panie Andrzeju
Pan jest wspaniały

Hehe
Tak było
Serio

Macie pojęcie?

No dobra

Przydałaby się na koniec jakaś puenta

Gdybym mógł zacząć jeszcze raz
Byłbym jak Tom Araya

Byłbym
Indianinem

Macie pojęcie?

KRK, 14 maja 2025
+

Foto: Internet

Adres

Kraków

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy RH+ umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria