18/05/2025
Z wielkim wzruszeniem i poczuciem odpowiedzialności za działalność Teatru W Sam Raz, chcemy dziś podzielić się z Wami ważną decyzją – decyzją, która dojrzewała w nas od stycznia, kiedy odszedł Krzysztof Dereszyński – założyciel naszego teatru, ale także, a może przede wszystkim – ojciec i przyjaciel.
Bez Krzysztofa Teatr w Sam Raz nigdy by nie powstał. To On tchnął życie w marzenie, które przez lata rozrastało się, dojrzewało i stawało się miejscem dla nas – aktorów, widzów, przyjaciół, ludzi teatru. Miał w sobie ogromne pokłady empatii i życzliwości, charyzmę, poczucie humoru, dyscyplinę – i z całym tym arsenałem pozytywnych cech, postanowił stworzyć coś tak integralnego, że nawet pandemia, która postawiła m.in. branżę artystyczną w sytuacji krytycznej – nie złamała jego determinacji. Za co z tego miejsca, raz jeszcze, wyrażamy mu oficjalnie, dozgonną wdzięczność.
Ten sezon zaczął się dla nas tragicznie. Straciliśmy serce naszego teatru. Nie wierzyliśmy, że będziemy w stanie powrócić na scenę, mimo, że już 18 stycznia, ze łzami w oczach, obiecaliśmy sobie, że nigdy nie zaprzepaścimy tego, co stworzył Krzysiu. Zagraliśmy kilka spektakli bez jego obecności – fizycznej. Bo jego duch był i będzie z nami zawsze – w słowach, które wypowiadamy ze sceny, w ciszy za kulisami, w spojrzeniach, które wymieniamy, czując, że „kogoś brakuje”.
Słyszymy go w kwestiach wypowiadanych w spektaklu, w muzyce, którą komponował, widzimy w kostiumach, które nosił, w scenografii, którą z nami tworzył. Widzimy go, gdy w kulisach wertuje scenariusz, gdy w garderobie ma problem z założeniem peruki, za kierownicą busa, robiącego kawę na stacji i na ostatnim papierosie, tuż przed wejściem na scenę.
Zamknęliśmy ten sezon – inny niż wszystkie. Uznaliśmy, że jest to najlepszy moment, by uhonorować Krzysia w sposób trwały i symboliczny.
Od dziś nasz teatr będzie nosił nazwę:
🎭 Teatr w Sam Raz im. Krzysztofa Dereszyńskiego
Będziemy kontynuować jego dzieło, najlepiej jak potrafimy.
Dziękujemy, że jesteście z nami – droga publiczności, przyjaciele, rodzino.
Dziękujemy Ci, Krzysiu.
Do zobaczenia na scenie po drugiej stronie.