01/09/2026
🇵🇱 1 WRZEŚNIA – PAMIĘĆ, KTÓRA TWORZY NASZE DZIEDZICTWO
Dzień wybuchu II wojny światowej pozostał w pamięci jako dzień trwogi, strachu i wielkiej niewiadomej. 1 września 1939 roku rozpoczął się jeden z najtragiczniejszych rozdziałów w historii Polski i świata.
Ale wielka historia to nie tylko daty zapisane w podręcznikach.
To również historia naszych miejscowości. Naszych domów. Rodzin. Sąsiadów. Ludzi, których nazwiska do dziś możemy odnaleźć w historii Istebnej, Jaworzynki i Koniakowa.
Już w pierwszych godzinach walk w rejonie Istebnej polegli Jan Małyjurek-Żmudek z Istebnej oraz Michał Waszut z Jaworzynki. Ich nazwiska należą do pierwszych, które zapisały się w wojennej historii naszej ziemi.
Później losy mieszkańców Trójwsi prowadziły przez kolejne fronty II wojny światowej.
Paweł Gazur z Jaworzynki walczył w 4. Pułku Strzelców Podhalańskich, a następnie jako żołnierz 6. Lwowskiej Dywizji Piechoty uczestniczył w bitwie o Monte Cassino.
Władysław Gazur z Istebnej, po służbie w 4. Pułku Strzelców Podhalańskich i pobycie w niewoli radzieckiej, również walczył pod Monte Cassino.
Józef Kajzar z Jaworzynki, żołnierz 4. Pułku Strzelców Podhalańskich, po niewoli radzieckiej walczył pod Monte Cassino w szeregach 5. Kresowej Dywizji Piechoty.
Kpt. Ignacy Gazurek z Istebnej był żołnierzem Samodzielnej Brygady Spadochronowej. Uczestniczył w operacji „Market Garden” i poległ pod Oosterbeek w Holandii 24 września 1944 roku.
Michał Juroszek z Istebnej był oficerem 3. Batalionu 50. Pułku Piechoty 27. Dywizji Piechoty. Po kampanii wrześniowej trafił do niemieckiej niewoli.
Antoni Stanisław Kawulok z Istebnej służył w 1. Lekkiej Dywizji Artylerii Przeciwlotniczej 1. Samodzielnej Brygady Spadochronowej.
Jan Stańko z Koniakowa walczył w 8. Batalionie Strzelców 1. Dywizji Pancernej. Poległ w Bredzie w Holandii 31 stycznia 1945 roku.
Józef Wałach, żołnierz 21. Bielskiej Dywizji Piechoty Górskiej Armii „Kraków”, po pobycie w niemieckim obozie jenieckim podjął dwie próby ucieczki. Po udanej ucieczce działał w Armii Krajowej, a później walczył w szeregach 2. Korpusu we Włoszech.
To jednak nie koniec historii.
Już 5 listopada 1939 roku w Istebnej, w domu Emila Rychłego, odbyło się spotkanie osób, które postanowiły przeciwstawić się niemieckiej polityce okupacyjnej. Wśród nich byli m.in. Franciszek Wawrzacz, Antoni Juroszek ówczesny wójt Istebnej, pisarz ludowy Jerzy Probosz oraz nauczyciele Jan Gazurek, Paweł Szczurek, Henryk Nowak i Paweł Zawada.
Wojna przyniosła także represje. Aresztowania, egzekucje, wysiedlenia i obozy dotknęły mieszkańców Istebnej, Jaworzynki i Koniakowa. 13 kwietnia 1945 roku w Jabłonkowie rozstrzelano 12 mieszkańców Istebnej i Jaworzynki. Wśród nich byli m.in. Stanisław Juroszek, Antoni Juroszek, Franciszek Wawrzacz, Jan Juroszek, Józef Kujawa, Paweł Byrtus, Jadwiga Wawrzacz, Emma Witoszek, Ferdynand Kobarski, Paweł Motyka, Jadwiga Słowioczek i Zuzanna Czepczor.
Szczególnie trudnym rozdziałem historii naszej ziemi była również przymusowa służba miejscowych mężczyzn w niemieckim Wehrmachcie. Jak podaje artykuł, wielu z nich zdezerterowało i zasiliło później wojska gen. Władysława Andersa i gen. Stanisława Maczka. Co najmniej 55 żołnierzy pochodzących z Istebnej, Jaworzynki i Koniakowa zginęło na różnych frontach w mundurach Wehrmachtu.
Dlatego pamięć o II wojnie światowej jest czymś więcej niż wspominaniem odległej historii.
Jest częścią naszego lokalnego dziedzictwa.
Dziedzictwo to nie tylko muzyka, strój, gwara, obrzędy, rękodzieło i tradycje, które pielęgnujemy. To także pamięć o ludziach, którzy żyli tutaj przed nami. O ich losach, odwadze, cierpieniu, wyborach i poświęceniu.
To właśnie z takich historii buduje się tożsamość miejsca.
Dlatego warto znać te nazwiska. Warto znać te historie. Warto przekazywać je dzieciom i wnukom.
Bo jeśli pamiętamy o ludziach, którzy tworzyli historię naszej ziemi, to sprawiamy, że nie znikają oni wraz z upływem czasu.
🕯️ Pamięć jest częścią naszego dziedzictwa.
Pamięć jest częścią naszej tożsamości.
Pamięć jest naszym obowiązkiem.
🇵🇱 Pamiętamy.
Źródło: „Nasza Trójwieś”, nr 6 (371), lipiec 2024, artykuł „W 85. rocznicę wybuchu drugiej wojny światowej”, oprac. Krzysztof Kiereś.
Fot. z artykułu K. Kiereś