14/08/2026
Na bazie pod Rotundą -Bartosz Kalinowski
historię tę opowiedział mi pewien kursant, bekę miałem jak cholera, kursant wiedział jak mi sprawić radość, bo go wywołałem do tablicy.
wlazł na Rotundę wlazł na Chryszczatą
kurs przewodników konczyć miał za to
Deszcz na Rotundzie mocny go złapał
I stracił Chłopak do drogi zapał
zszedł wprost do bazy pod górą była
a tam kursantów siedzi w niej siła
siedzą gadają pieką kiełbasę
Ktoś tam o górach wspomni coś czasem
jeden z nich mówi że był w terenie
kursanta wzięło lekkie zdziwienie
u nich na kursie się tak nie mówi
W nim się obudził pies Skubi Dubi
Mówi im wreszcie był na Rotundzie
zaszedł więc do nich po deszczu Rundzie
gdzie ta Rotunda pyta przewodnik
Drugi też nie wie - niezły zawodnik
A to jest baza wprost pod Rotundą
i bez tej wiedzy sypiać jest trudno
widać nie tego na kusie uczą
niech się tam inni po górach włóczą
siedzą Muflony robią jedzenie
często bywaja sobie w terenie
ale tych szczytów raczej nie znają
bo się na bazie siedzi jak w raju
kursant z Rzeszowa strasznie się zdziwił
siedzą na bazie i są szczęśliwi
Gontyn z Rotundy piękne obrazy
nie dla kursantów z warszawskiej bazy
idzie dwóch pieszych i w adidsach
bo na Rotundę to znana trasa
Kursanci siedzą i się dziwują
gdzie oni łażą? Dokąd szusują?
Może na górze jest jakieś Tesco?
Albo widoki piękne z Unesco?
To tajemnica jest moi mili
tego na kursie nas nie uczyli