21/02/2026
Krótka opinia - nie recenzja ponieważ nie jestem utytułowanym krytykiem sztuki Cyrkowej .
W dniu dzisiejszym wybrałem się na premierowe przedstawienienia Cyrku Zalewski w Pruszkowie na godz 17:00 . Podczas drugiego przedstawienia na widowni zasiadało około 60 procent widzów (czy to jest dużo czy nie biorąc pod uwagę pogodę i praktycznie ten sam program co w roku ubiegłym ? - raczej sporo . W tym roku nowa parada a przed nią 5 minutowa rozgrzewka artystów na arenie - nie wiem po co ale ok . W pierwszym numerze tradycyjnie Koło Śmierci od paru lat wahadło (Duet Alison Team) . Nie ma za bardzo co się tutaj rozpisywać . Widziałeś to samo 4,3,2 lata temu,rok temu i zobaczysz to i w tym roku , zero nowych tricków ale za to artyści są w nowych spodniach !
2 numer ! Iluzja Kamila Zalewskiego w zupełnie nowej odsłonie raczej na wesoło :) .
3 numer Ekwilibrystyka na księżycu (numer oryginalny,ciekawy i NOWY! - raczej każdemu się spodoba :)
4 numer PETARDA - według mojego gustu .
Chiński Maszt - Rudolf Janecek najmłodszy i najbardziej uzdolniony artysta z całej grupy!
Po prostu musisz to zobaczyć ! ;)
Przerwa 20 minutowa i bajkowe postacie !
Druga część 90 procent ta sama co w roku ubiegłym i w tej samej kolejności czyli :
5.numer Latające Trapezy (liczyłem 5 tricków) w tym zjawiskowe i nieudane potrójne salto i nawet brak chęci żeby go powtórzyć .
6.numer PETARDA nr 2 - Kaya Janecek w tym roku prezentuję ekwilibrystyke na 9 - elementach .
7.numer którego nikomu nie trzeba przedstawiać!
Kula Śmierci!
Dużą robotę zrobili clowni Bartolini i Edi . Dzięki nim oglądasz to samo a masz wrażenie jak byś ogladał całkowicie nowy program . BRAWO !
Ogólnie powiem , że zachęcam abyście zagościli w tym roku pod namiot Cyrku Zalewski i sami ocelinili tegoroczny program . Warto ? Raczej warto :)
Polecam ;)