26/05/2026
No nareszcie! 🙈 Tryptyk „MUTRA” Skończony i wysłany dzisiaj na Triennale Polskiego Rysunku Współczesnego w Lubaczowie, to chyba jeden z największych tego typu konkursów w Polsce 🙂 Format prac 70x50 cm, więc grom pracy nad każdym z tych rysunków za mną, teraz pozostaje mi tylko czekać na wyniki, które już na początku lipca 🙂
Trochę o tytule i historii tryptyku. Enigmatyczne słowo MUTRA to NAKRĘTKA. Słowo zostało zapożyczone z języka niemieckiego, używane często na Śląsku w świecie technicznym, budowlanym.
Tryptyk „MUTRA” powstał na podstawie fragmentów dawnej parowozowni w Głogowie — miejsca z czasów niemieckich, które przez dziesięciolecia opierało się historii i przetrwało dwie wojny. Ostatecznie zostało jednak zniszczone nie przez czas ani konflikt, lecz przez współczesną decyzję administracyjną. Jeden podpis okazał się silniejszy niż wydarzenia, które oszczędziły to miejsce przez pokolenia.
Przedstawione w pracach elementy — nakrętka, śruby, elementy metalowe — zostały wyizolowane i przeskalowane. Pozbawione swojego użytkowego kontekstu stają się niemal pomnikami codziennych przedmiotów, materialnymi świadkami historii.
Każdy z tych obiektów nosi ślady czasu, zużycia i obecności człowieka. Rdzewiejąca stal i spękane drewno stają się nośnikami pamięci — zapisują to, co minęło, i przypominają o kruchości materialnego dziedzictwa. Tryptyk jest refleksją nad przemijaniem oraz nad tym, jak łatwo można wymazać miejsca, które przez lata współtworzyły tożsamość i zbiorową pamięć.