10/08/2026
🖤 OSTATNIE POŻEGNANIE STASI 🖤
Dla wszystkich, którzy znali Stasię z , którzy przez lata spotykali ją podczas transmisji, znali jej obecność, komentarze, dobre słowo i ogromne serce ❤️ chciałabym przekazać, że ostatnie pożegnanie Stasi odbędzie się w środę, 12 sierpnia 2026 roku.
Wystawienie Zmarłej odbędzie się o godz. 9:30 w Kaplicy Cmentarnej w Słońsku.
O godz. 10:00 odprawiona zostanie Msza pogrzebowa, a po niej ceremonia pogrzebowa na Cmentarzu w Słońsku.
A ja wciąż nie potrafię uwierzyć, że piszę te słowa… 😣🖤
Odeszła osoba, która była dla mnie kimś znacznie więcej niż tylko dobrą znajomą.
Nasza znajomość zaczęła się od muzyki. Nigdy nie przepadałam za określeniem „fanka”, ale właśnie tak się poznałyśmy. Ty kochałaś muzykę, ja dzięki niej dawałam ludziom radość. I z czasem okazało się, że muzyka naprawdę potrafi połączyć ludzi i pokolenia.
Z czasem przestałaś być po prostu kimś, kto pojawiał się na moich transmisjach. Stałaś się Stasią...bliską mi osobą i kimś, kogo obecność była dla mnie czymś zupełnie naturalnym.
Byłaś osobą niezwykle ciepłą, wspierającą i rozsądną. Zawsze pamiętałaś o innych, troszczyłaś się o każdego i potrafiłaś być wtedy, kiedy było to najbardziej potrzebne. Takich ludzi spotyka się naprawdę bardzo rzadko.
I chyba właśnie dlatego tak trudno mi się z Tobą pożegnać…
Będzie mi Ciebie brakowało. Twojego głosu, Twoich słów, Twojego poczucia humoru, naszych rozmów i tego, że po prostu byłaś.
Ale będę tęsknić również za tymi naszymi zwykłymi, małymi rzeczami, które dzisiaj okazują się wielkimi wspomnieniami.
Będzie mi brakowało Twoich swojskich frytek ze schabowym. ❤️
Będzie mi brakowało Twojego sernika na zimno, który zawsze na mnie czekał.
I chyba najbardziej będę tęsknić za tym, jak przyjeżdżałaś i praktycznie od progu rządziłaś w mojej kuchni. 😢❤️
Bo Ty nie przyjeżdżałaś tylko w odwiedziny. Ty przyjeżdżałaś i od razu brałaś się za gotowanie, pieczenie, krzątanie się po kuchni. To było takie Twoje… I choć wtedy czasami można było się z tego śmiać, dziś oddałabym naprawdę wiele, żeby jeszcze raz zobaczyć Cię w tej mojej kuchni, jak coś przygotowujesz i jakby to było najbardziej oczywiste na świecie. ❤️
Bardzo się z Tobą związałam. Byłaś mi naprawdę bliska i trudno pogodzić się z myślą, że już nigdy nie zamienimy kilku słów, nie pośmiejemy się, nie porozmawiamy i nie usłyszę od Ciebie tego Twojego dobrego słowa.
Dziękuję Ci, Stasiu...
Za każdą chwilę.
Za Twoją obecność.
Za wsparcie.
Za dobro, które dawałaś innym.
Za wszystkie rozmowy, śmiech, wspomnienia…
Za to, że pojawiłaś się w moim życiu.
I dziękuję Ci również za to, że byłaś częścią . Wiem, że dla wielu osób tutaj również byłaś kimś ważnym. I wiem, że nie tylko ja będę teraz spoglądać na miejsce, w którym zawsze się pojawiałaś, i myśleć: „Stasia już nie napisze…” 😔🖤
Nie ma Cię już tutaj z nami, ale zostawiłaś po sobie coś, czego śmierć nie jest w stanie zabrać... wspomnienia, dobro i miejsce w sercach ludzi, którzy Cię pokochali.
Spoczywaj w pokoju, Stasiu. 🖤
Na zawsze pozostaniesz w mojej pamięci i w moim sercu.
A kiedy kiedyś zrobię sobie swojskie frytki ze schabowym, a na deser zabraknie Twojego sernika na zimno…
pomyślę o Tobie i pewnie uśmiechnę się przez łzy. ❤️
Do zobaczenia, Stasiu… 🖤🕯️