Magdalena Spasowicz urodziła się 25 października 1927 roku w Lublinie. Jej mama (Janina) była lekarzem, a ojciec (Tomasz) – inżynierem biochemikiem, prowadzącym badania nad technologią otrzymywania insuliny nadającej się do przechowywania i kontroli farmakologicznej. Jako stypendysta fundacji Rockefellera pracował w Toronto,
Waszyngtonie, Bostonie oraz Londynie. Po powrocie, w 1928 roku, został ki
erownikiem zorganizowanego przez siebie Wydziału Organopreparatów w Dziale Surowic i Szczepionek Państwowego Zakładu Higieny w Warszawie, do której przeniósł się wraz z rodziną. Państwo Spasowiczowie zamieszkali w mieszkaniu służbowym PZH przy ul. W pierwszej połowie lat 30-tych ojciec rodziny kupił gospodarstwo rolne w kolonii Bartkowice, będącej częścią Bieniewic – wsi położonej w bliskim sąsiedztwie Błonia - gdzie zbudował dom
mający służyć do wakacyjnego wypoczynku. I tak było do czasu wojny, podczas której kilkunastoletnia Magda pomieszkiwała w nim przez dłuższe okresy czasu. W ten sposób późniejsza artystka o międzynarodowej
popularności stała się członkiem społeczności ziemi błońskiej – naszej małej ojczyzny. Po wojnie mieszkała
w różnych miejscach: w Rembertowie oraz w Warszawie przy placu Zamkowym. Ale ostatecznie malarka
osiadła w swym domu w bieniewickich Bartkowicach, gdzie aktywnie realizuje się w swej życiowej pasji – malarstwie. Zapewne dzięki temu tematem wielu Jej obrazów są pejzaże i weduty miejskie związane z miejscem Jej zamieszkania: przepiękne krajobrazy mazowieckie, widoki uliczek i budynków Błonia. Na tematykę Jej dzieł przemożny wpływ wywiera ciepłe uczucie do miejsca gdzie od wielu lat żyje i tworzy oraz związane z tym pozytywne emocje: „Pejzaż, który mnie otacza, zmienia się szybko, ale wokół pozostają jednak mazowieckie mgły
i piękne chmury, które kocham." Mija właśnie 76 lat od kiedy młodziutka, bo zaledwie dziewiętnastoletnia, Magdalena Spasowicz dostała się na studia w Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych (późniejszej Akademii Sztuk Plastycznych, a od 1957 r. Akademii Sztuk Pięknych) w Warszawie. Następnie została jednak przyjęta do pracowni malarskiej prof. Jana Cybisa, studiując jednocześnie na wydziale
grafiki u prof. Tadeusza Kulisiewicza. Obraz dyplomowy zatytułowany „Dzieci idą do szkoły”, będący wymuszonym
przez uwarunkowania polityczne ukłonem w stronę socrealizmu, przedstawiał ulubiony przez malarkę realistyczny
pejzaż miejski z elementem „socjalistycznym” w postaci małych figurek tytułowych dzieci. Realizm pozostał już na stałe charakterystycznym sposobem odzwierciedlania swego postrzegania świata. Nietrudno zauważyć, że dostrzegalny wpływ na styl malowania swej wiernej uczennicy wywarł mistrz Jan Cybis. Dzięki autobiografii Magdaleny Spasowicz (wysłuchanej i zapisanej przez Romana Nowoszewskiego) zatytułowanej „Moja miłość – malarstwo”, (Błonie 2019), dowiadujemy się między innymi, jak ważnym dla świeżo dyplomowanej malarki był udział - wraz z Janem Cybisem i jego żoną Heleną Zarembą-Cybisową - w renowacji lubelskiej Starówki. Magdalena pracowała w Lublinie zarówno w charakterze samodzielnego projektanta, jak i bezpośredniego wykonawcy dekoracji kamieniczki przy Bramie Grodzkiej oraz portretu Józefa Ignacego Kraszewskiego w technice sgraffitowej. O niezwykłej malarskiej aktywności i pracowitości świadczy uczestnictwo Magdaleny Spasowicz we wszystkich
jedenastu Wystawach Prac Malarzy Realistów organizowanych przez Centralne Biuro Wystaw Artystycznych
w Zachęcie od 1962 do 1977 roku. Jej prace prezentowane były na niezliczonej liczbie wystaw zarówno
indywidualnych, jak i zbiorowych. Nie sposób ich wszystkich wymienić, ale przykładowo można podać,
że poza granicami naszego kraju miały one miejsce m. in. w: Londynie, Maladze, Berlinie, Trypolisie, Waszyngtonie,
Regensburgu, Brunszwiku, Lipsku, Bratysławie, Kappelrodecku, Moskwie, Sofii, Rostocku, Budapeszcie, Pradze,
Dreźnie, Bostonie, Nowym Jorku, Chicago, Bufallo, Birmingham, Dusseldorfie, Lubece, Wiedniu, Santa Cruz de Tenerife, Valtekilde. Z niezliczonej liczby wystaw krajowych wspomnieć należy choćby o: Warszawie, Wrocławiu, Bydgoszczy, Szczecinie, Żyrardowie, Kozienicach, Ożarowie Mazowieckim, a także wielokrotnie w Błoniu i wielu innych domach kultury Mazowsza i całej Polski.